Tym razem będzie trochę prywaty i własnego podwórka - we Wrocławiu prezydentem został Rafał Dutkiewicz z drugim wynikiem w kraju, zaraz po prezydencie Gdyni. Można więc powiedzieć, że wśród wielkich miast zajął pierwsze miejsce!
Zupełnie dobrze wypadł również Komitet Wyborczy Dutkiewicza, zajmując w wyborach do Rady Miejskiej trzecie miejsce, z wynikiem niemal takim jak drugi PiS. Sam się przyłożyłem do tego, co było przy okazji moim wkładem w ideę Jednomandatowych Okręgów Wyborczych.
Poskąpiliśmy głosów, a piszę w imieniu kilkuosobowej reprezentacji rodzinnej, zwycięskiej Platformie Obywatelskiej, by pokazać, że przepartyjnienie i przeideologizowanie Polski nam nie odpowiada. "Gospodarka, głupcze!" powiedzieliśmy partiom i partyjkom, głosując na najlepszego gospodarza, jakiego miał Wrocław od 1945 roku.
Cieszę się też niezmiernie ze szczątkowych wyników piskoalicjantów, którzy wyszli na blokowaniu list wyborczych jak Zabłocki na mydle. Więcej z tego blokowania osiągnęły PO i PSL, od początku wrogie gmeraniu w ordynacji.
A już wynik blondmistera wszechpolaków posła Wierzejskiego, odesłanego przez warszawiaków na oślą ławkę mnie rozbawił! Sprawdziły się buńczuczne proroctwa Wszechedukatora Romana o dwucyfrowym wyniku Ligi - uzyskali mianowicie wynik Dwucyfrowy Po Przecinku!!!
Teraz będziemy sekundować uczestnikom Bitwy Warszawskiej - każdy swojemu. Ja będę "po stronie zomo" i HGWaltz. PiSwielbiciele będą za niezależnym Marcinkiewiczem, jak to Każmirz się określił ostatnio w telewizorni. Ciekawe, czy zamelduje prezesowi o niewykonaniu zadania?
Zupełnie dobrze wypadł również Komitet Wyborczy Dutkiewicza, zajmując w wyborach do Rady Miejskiej trzecie miejsce, z wynikiem niemal takim jak drugi PiS. Sam się przyłożyłem do tego, co było przy okazji moim wkładem w ideę Jednomandatowych Okręgów Wyborczych.
Poskąpiliśmy głosów, a piszę w imieniu kilkuosobowej reprezentacji rodzinnej, zwycięskiej Platformie Obywatelskiej, by pokazać, że przepartyjnienie i przeideologizowanie Polski nam nie odpowiada. "Gospodarka, głupcze!" powiedzieliśmy partiom i partyjkom, głosując na najlepszego gospodarza, jakiego miał Wrocław od 1945 roku.
Cieszę się też niezmiernie ze szczątkowych wyników piskoalicjantów, którzy wyszli na blokowaniu list wyborczych jak Zabłocki na mydle. Więcej z tego blokowania osiągnęły PO i PSL, od początku wrogie gmeraniu w ordynacji.
A już wynik blondmistera wszechpolaków posła Wierzejskiego, odesłanego przez warszawiaków na oślą ławkę mnie rozbawił! Sprawdziły się buńczuczne proroctwa Wszechedukatora Romana o dwucyfrowym wyniku Ligi - uzyskali mianowicie wynik Dwucyfrowy Po Przecinku!!!
Teraz będziemy sekundować uczestnikom Bitwy Warszawskiej - każdy swojemu. Ja będę "po stronie zomo" i HGWaltz. PiSwielbiciele będą za niezależnym Marcinkiewiczem, jak to Każmirz się określił ostatnio w telewizorni. Ciekawe, czy zamelduje prezesowi o niewykonaniu zadania?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)