Właśnie dokładnie przeglądnąłem komentarze do ostatniego wpisu Pawła Wrońskiego - było ich wtedy 333! Bije na łeb ilością nawet blog Waldemara Kuczyńskiego!
Tyle że w Salonie24 ponad 300 komentarzy to obrzydliwe plucie i argumentacja rodem z chlewa albo spotkania młodzieży lubiącej zamawiac piwo w starorzymski sposób.
We wpisie Ernesta Skalskiego gorliwy komentator wyszperał dane o rodzicach ES, wyzłośliwiając się nad żydokomunowością tychże.
Salon to była utopia Igora Janke, która zmienia się niestety w stajnię, na którą niedługo Herkulesa będzie za mało.
Dobrze, że pozostaje nam Wrocław jako miejsce spotkań - Salon24 na pewno takim miejscem nie jest!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)