jotesz24 jotesz24
73
BLOG

Maciek Damięcki - czy Krzysztof Leski miał prawo bronić?

jotesz24 jotesz24 Polityka Obserwuj notkę 62

Krzysztof Leski w szczerym wpisie broni lubianego aktora przed dziką lustracją Dziennika, za co na własnym blogu obrywa cięgi od komentatorów. Sam się wpisałem z poparciem jako głos wyraźnej mniejszości. Drugi komentarz pod tamtym wpisem zniknąłby w gniewnym tłumie patriotycznych lustratorów, więc sobie pofolguję u siebie:

 
  1. Krzysztof Leski miał prawo bronić Przyjaciela, można nawet powiedzieć, że honorowo – miał obowiązek bronić przyjaciela. Odbieranie mu takiego prawa przez blogerów jest swoistym interpretowaniem kodeksu honorowego.
  2. Dziennik zamienił się w nocnik do zbierania odchodów, które potem ku uciesze gawiedzi rozlewa publicznie! Tylko kilka osób zauważyło, że aktor nie jest żadnym aspirującym do ważnego stanowiska osobnikiem, którego należałoby lustrować, zwłaszcza na pierwszej stronie szmatławca.
  3. Dziennik jest dla mnie w tej sprawie szmatławcem, bo atakuje lubianego aktora, czyli celebritie tylko dlatego, że publiczne oblanie pomyjami figury to czysta radość, podnosząca nakład.
  4. Dziennik pokazuje nam, że celem lustracji jest każdy – nie TYLKO wymienieni w ustawie politycy, samorządowcy, dziennikarze czy nauczyciele i profesorowie. Obiektem polowania albo pokazowego zaszczucia może być aktor, piosenkarka, malarz, rzeźbiarka, pisarka, znany internista albo przypadkowy obywatel, czyli TY!
  5. Ani Maciek Damięcki nie aspirował na profesora Szkoły Teatralnej, ani nie kandydował na posła platformersa, ani nie był wojującym antypisowcem, ani nie szczekał na Rydzyka, ani nie wstawiał się za gejami czy feministkami, ani nie bronił Rospudy... Więc za co go spotkało takie brutalne zainteresowanie dziennika i jego śledczych dziennikarzy?
  6. Za to, że dla sensacyjki warto popełnić każde świństwo – a zresztą – kto Go będzie bronił? Aktorzynę???
  7. Honorowo zachowali się koledzy, na których te niszczące, łamiące życie i kariery (!!!), donosy wypisywał słaby człowiek trzydzieści trzy lata temu. Wybaczyli, wzruszyli ramionami... Czyż przez te lata nic innego w życiu nie zrobił, co choć trochę byłoby warte zapamiętania. Jakoś Daniel Olbrychski nie gania za nim z szablą.
  8. Za to z pałką „dziennikarską” gania za Maćkiem Damięckim Dziennik. Jest to nawet pałka sztafetowa – chętnie przekazywana sobie z bloga na blog, z gęby do gęby. Zgodnie z chrześcijańską zasadą miłosierdza i wybaczenia...
  9. Przekażmy sobie znak pokoju – pałkę lustratora i opaskę na oczy, by lustrowanie było prawdziwie demokratyczne i ślepe!
Panie Krzysztofie – jest pan ozdobą moich Ulubionych i Polecanych. Dobrze, że człowieczeństwo i humanizm jeszcze pełga, jeszcze zipie.
jotesz24
O mnie jotesz24

FRIEND OF ISRAEL

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (62)

Inne tematy w dziale Polityka