14
BLOG
...i juz niczego nowego nie dodam do półeczki, na której stoją wszystkie jego wydane w Polsce tomy. Nie będę pisał o jego twórczości, bo nie śmiem - byłem tylko odbiorcą, czytelnikiem. Ale odbierałem Jego twórczość emocjonalnie - nawet gdy mnie drażnił, to zawsze aktywnie. Kilgore Trout był mi bliski, może dlatego, że trochę przypominał lemowskiego profesora Tarantogę. "Syreny Tytana" znielubiłem - może pora wrócić i sprawdzić, czy dalej mnie draznią...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)