...jak w 1992 roku, w 2007 roku i w najbliższych dziesięcioleciach...
(rysunek własny)
...a ta notka jest na 102!
ps. Wspomniano chamopolaka - jotesza24:
"...Oni jednak postanowili walczyć dalej. Zapowiedzieli i odeszli, w glorii bohaterów.Przy okazji, gdy niejaki, z wredności swej znany Jotesz 24( pewnie Żyd) ośmielił się napisać, że nie płakał po Freemanie, oburzenie niektórych sięgnęło zenitu i od chamów go zwyzywano. Bogna Janke uśmieszkiem zaś podpadła rycerzom jedynie słusznej choć oczywiście przegranej sprawy (No bo jak mogliby wygrać wśród lewicowej sitwy?)..."
Grzesiu - nie tylkom Żyd, ale Wieczny Tułacz! A przynajmniej często czuję się Żydem, gdy czytam i słyszę antysemityzmy. Winien to jestem moim Dziadkowi i Babci, którzy ukrywali rodzinę żydowską. Jestem jak Wieczny Tułacz, bo gdy widzę, co oferują mi politycy, to czuję się wykluczony.
Jestem mentalnym emigrantem z kraju Lepperów, Giertychów, Wierzejskich, Michalkiewiczów, Kurskich Jacków, ale i Miodowiczów Konstantych... Gdy ryzykowałem w stanie wojennym więzieniem, to nie przypuszczałem, że premier mojego wolnego kraju powie mi, że stoję po stronie, gdzie stało zomo. Tego mu nigdy nie zapomnę!
Niech się święci ludzki rozum!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)