Unia Europejska przygotowuje rezolucję /tekst jest już podobno gotowy/ potępiający Polskę na okoliczność sporu o TK. Ponieważ wielu ludzi ma kompleks jeszcze z czasów komuny w stosunku do tzw. Zachodu ten argument na pewno pojawi się w dyskusjach. Jaki to PiS zły bo sama Unia /nieomylna i najmądrzejsza/ to orzekła.
Jako, że po spędzeniu pewnego czasu na tzw. Zachodzie i po dosyć długiej obserwacji władz Unii Europejskiej wyleczyłem się z kompleksów, zadałem sobie pytanie co powinien zrobić Jarosław Kaczyński aby instytucje takie jak UE, Komisja Europejska i Komisja Wenecka uznały go za Największego Obrońcę Demokracji/w skrócie NOD/. Rozwiązanie znalazłem wyjątkowo proste. I tak :
1/ W chwili obecnej aby Kaczor został NOD-em przyjmując stan „wojny” z TK, powinien ogłosić, że Polska przyjmie 20-25 tys. „uchodźców”, A żaden z nich nie wróci do Niemiec.
2/ Jeżeli ogłosi, że rząd przyjmie 50 tys. to będzie mógł zlikwidować TK a prezesa Rzeplińskiego osobiście wychłostać na środku miejskiego rynku.
3/ Przy 100 tys. Będzie mógł skasować partie opozycyjne, ich przywódców odstrzelić /razem z co bardziej upierdliwymi dziennikarzami/ a zostanie ogłoszony Największym Demokratą i Reformatorem UE i otrzyma fotkę z dedykacją od Guya.
4/ Przy 200 tys. podejrzewam, że lotnictwo NATO zbombarduje pochody KOD-omitów przepraszając za pomyłkę, że wzieli je za kolumny bojowe Państwa Islamskiego a Kaczor dostanie osobistą fotkę od Angeli toples z podziękowaniem.
Przesadzam ? ……. To proszę przyjrzeć się co robi Erdogan !
P.S.
Na miejscu KOD-omitów już zaczął bym się bać.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)