Jump Jump
14
BLOG

Sen Przewodniczącego

Jump Jump Polityka Obserwuj notkę 1

"Czy wszyscy muszą wiedzieć o wszystkich wszystko?"

Odpowiedzi na to pytanie ma udzielić Sejm w ramach pracy domowej zadanej przez Przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego Sędziego Jerzego Stępnia. Na wszelki wypadek pytanie zostało wypowiedziane w taki sposób, żeby nie było wątpliwości, jaka jest poprawna odpowiedź.

W sumie to nawet dobrze. Po co Sejm ma się zajmować projektem, ktory  i tak nie ma szans na wprowadzenie w życie? To bezprzykładna strata czasu, do której nie można dopuścić. Tak to już jest, że kiedy naród, a zwłaszcza jego przedstawiciele, nie dorósł do powierzonej mu roli, jego losy złożono na barkach Przewodniczącego, który jak dzieciom we mgle musiał wytłumaczyć, że nie będzie żadnej lustracji - to już wiadomo - i żadnego otwierania teczek - czy to także już wiadomo zależy od zbiorowej inteligencji posłów.

Chyba jednak nawet sam pan Przewodniczący nie wierzy w nazbyt wysoki poziom inteligencji obu izb Parlamentu i to jest poważnym powodem do zmartwień. Na wszelki wypadek wyłożył wszem i wobec, co oznacza bezzwłoczne opublikowanie postanowienia TK w Dzienniku Ustaw. I palcem pogroził... ale to już tak dobrotliwie. Pan Przewodniczący to w sumie dobry człowiek jest, tylko musi być twardy kiedy Polska płonie.

Czy muszą wiedzieć? Oczywiscie, że nie muszą... A jeżeli ktoś chce? O, to już jest zagrożeniem dla Konstytucji i tego... no... demokratycznego państwa prawa. I przed takimi właśnie osobnikami ochroni ten biedny niedorozwinięty umysłowo naród Przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego Sędzia Jerzy Stępień. Właśnie tak!

A potem? Potem zadzwoni budzik i całkiem możliwe, że Sędzia Jerzy Stępień... się obudzi.

 

Jump
O mnie Jump

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka