Dlatego jestem pełen podziwu dla Premiera Kaczyńskiego, że potrafi kierować się interesem mojego kraju a nie tylko własnej partii.
Myślę, że Polacy są przede wszystkim wyczuleni na uczciwość, także w relacjach publicznych. Nikogo nie popierają w ciemno, a najbardziej nieufni są wobec bohaterów wylansowanych przez media - taka pozostałość po komunie.
Z pewnością nie płaczą za tymi, którzy w mediach kreowani są na ofiary okrucieństwa rządu. Stawiam zlotówki przeciwko orzechom, że ta "niemedialna" część społeczeństwa popiera tych, którzy są wobec niej uczciwi.
Premier szczerze przedstawia informacje o budżecie i jasno mówi dlaczego nie jest w stanie dać pielęgniarkom żadnych podwyżek w tym roku. Najgorszym głupstwem byłoby, gdyby raptem zmienił zdanie, ugiął się. Coś takiego Polacy odebraliby rzeczywiście jako dowód gry i cynizmu i nic nie byłoby w stanie pomóc Kaczyńskiemu.
Mam nadzieję, że Premier wytrzyma.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)