http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4704474.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4702782.html
i czytanie z Kelusa pod te okoliczności:
Jan Krzysztof Kelus
PIOSENKA O KARACH SMIERCI I NAGRODACH DOCZESNYCH
W końcu maja dni są długie - my z pszczołami na rzepakach
W pegieerze Milki Milken na niemieckich starych mapach
Mówią tu gdzie resztka ruin - był gmach sądu za Wilhelma
A to wzgórze, mówią było za Wilhelma miejscem straceń
Potem był tu stary cmentarz, teraz jest już tylko wzgórze
Ściana lasu za jeziorem, czarne wzgórze wśród rzepaku
Wśród rzepaku czarne wzgórze za jeziorem ściana lasu
Las, jezioro, czarne wzgórze, żółty rzepak, żółty zapach
„Co się stało” – pytasz – „Janku?” - a ja czuję jakbym płakał
Tam gdzie kończą się rzepaki, w niedalekiej wsi Wilkowie
Poniemieckie gospodarstwo wydzierżawił z miasta człowiek
Mówią tu, gdzie mieszkał Grüner wydzierżawił dom od gminy
Tu go wszyscy, mówią, znali – szef urzędu bezpieczeństwa
dzisiaj panie to emeryt i na stałe jest w Olsztynie
Stary człowiek pochylony, sadzi kwiaty w ciepłą ziemię
W ciepła ziemie sadzi kwiaty pochylony stary człowiek
Stary człowiek, ciepła ziemia, rudy spaniel śpi pod drzewem
„jak on może sadzić kwiaty” – pytasz – „Janku?” – a ja nie wiem.
47
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze