Józef  Wieczorek Józef Wieczorek
311
BLOG

Darmowe uprawnienia do emisji bzdur

Józef  Wieczorek Józef Wieczorek Klimat Obserwuj temat Obserwuj notkę 19

Media alarmują, że globalne ocieplenie i zmiany klimatu powodują katastrofalne topnienie lo­dowców, a szczególne zagrożenie ma stanowić tzw. lodowiec zagłady. To lodowiec Thwaites, położony w zachodniej Antarktydzie o po­wierzchni równej Wielkiej Brytanii, będący pod obserwacją naukową od wielu lat. Fakt, że się szybko topi, i, jak się ocenia, może spowodować podniesienie poziomu wód o po­nad 60 centymetrów! Media też straszą, że w niedalekiej przyszłości cała Polska może zostać zalana 16-centymetrową warstwą wody, choć nie podają, jak to możliwe, skoro de­niwelacje terenu sięgają setek, a nawet więcej metrów. Ale dla siania grozy skutków globalnego ocieplenia to nie ma znaczenia, bo chodzenie w wodzie co najmniej po kostki to niezbyt sympatyczna perspektywa, nieprawdaż? Jasne, że ułatwia to wprowadzanie Zielonego Ładu i podnoszenie cen uprawnień do emisji CO2. Natomiast uprawnienia do emisji bzdur są darmowe i niektórzy z tego korzystają bez ograniczeń. Dzięki badaniom geologicznym i geofizycznym musimy brać pod uwagę, że przyczyną szybkiego topnienia lodowca Thwa­ites jest emisja ciepła pochodzącego z głębi Ziemi. Skorupa ziemska jest tam cienka, pocięta rowami tektonicznymi, więc strumienie ciepła z głębi Ziemi grzeją lodowiec od dołu. Zapo­mina się, że emisji ciepła geotermalnego nie da się ograniczyć polityką uprawnień do emisji. Można takimi rozporządzeniami zlikwidować gospodarkę, emisje z kominów, ale wulkany jak dymiły, tak dymią, a w strefach ryftowych ciepło silnie emituje z wnętrza Ziemi, nie zważając na powierzchniowe zarządzenia Komisji Eu­ropejskiej.

Ziemia jest żywą planetą, z gorącym wnętrzem i procesy na niej zachodzące trzeba badać wszechstronnie, mając na uwadze wszystkie sfery ziemskie, nie zapominając o litosferze i sferach głębszych. Unieważnianie wnętrza Ziemi nie ma podstaw naukowych. Dopóki uprawnienia do emisji bzdur pozostaną darmowe, a niezależne opinie na­ukowe – anulowane/penalizowane, nie należy się spodziewać postępu nad wyjaśnieniem rzeczywistych przyczyn zmian termicznych na powierzchni Ziemi.

Kojarzony w przestrzeni publicznej z walką o naprawę domeny akademickiej, ujawnianiem plag akademickich i dokumentowania trądu panującego w pałacu nauki 

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości