Kacpro Kacpro
458
BLOG

“T.U.S.K.O.B.U.S”: CZY MACIEREWICZ BADA MISTYFIKACJĘ?

Kacpro Kacpro Polityka Obserwuj notkę 5

 

06.04.2010 - 07.04.2010

Jak naprawdę Tusk doleciał do Smoleńska?

 Czy polski Tupolew przed 10.04.10 był zepsuty?

 

Relacja TVP Info z dnia 10.04.2010 r. -“Na żywo”(03 minuta 03 sekunda)

LINK: http://www.youtube.com/watch?v=Hq4JotNL_6M&feature=player_embedded

Rozmowa telefoniczna z korespondentem - 10.04.10 godz. 09:43 / czas warszawski

 

Studio: Co wiadomo Jarku (..) Jarek:Nie przylecieli Tupolewem...Studio: Dziękujemy

 

- Studio: Jarku co wiadomo?

- No my w tej chwili jedziemy samochodem do Smoleńska , bo wszystkie ekipy telewizyjne były w Katyniu, w lesie katyńskim., tutaj na cmentarzu wojskowym, gdzie szykowane . ? ., były w zasadzie uroczystości, bo w tej chwili mam taką nieoficjalną informację, że ta uroczystość zostanie odwołana. To mogłoby potwierdzać, że doszło do bardzo poważnego wypadku. (.......szumy …..) Co ważne: jeżeli żeczywiście Prezydent podróżował tupolewem, to, he, szóstego kwietnia (06.04.2010 r.) do Katynia przyleciał premier Donald Tusk z całą rządową delegacją. Oni nie przylecieli tupolewem. Ponieważ ten tupolew był niesprawny,. .e.., .y., skorzystano z pomocy wojska. Delegacja rządowa przyleciała w części rządowymi Casami, ..e.., oraz innymi statkami powietrznymi jakimi dysponuje polski rząd, czyli Jakami, też starymi wysłużonymi samolotami.

- Studio: Dziękujemy bardzo

- Nie przylecieli Tupolewem ..

<>

Rosja - seryjny zabójca prezydentów.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,38200,title,Rosja-seryjny-zabojca-prezydentow,wid,14467017,wiadomosc.html


 

Historia ostatnich dekad świadczy o tym, że Rosja nie miała skrupułów, aby niewygodnych dla siebie prezydentów usuwać z tego świata.

 

“Nie wiemy, czyRosja zdecydowała się zbrodniczo usunąć prezydenta Polski. Ale jest możliwe, że od czasu, gdy na terytorium zaatakowanej w 2009 r. przez Rosję Gruzji znaleziono polskie rakiety samonaprowadzające, na Kremlu uznano ten fakt za casus belli, a Polska z kraju nieprzyjaznego trafiła na rosyjską listę krajów wrogich. To uprawdopodabnia podjęcie wrogich działań wobec głowy naszego państwa. Historia ostatnich dekad świadczy o tym, że Rosja nie miała skrupułów, aby niewygodnych dla siebie prezydentów usuwać z tego świata.”

<>

O "manipulacjach" przy telefonie Lecha Kaczyńskiego

http://wiadomosci.onet.pl/katastrofa-smolenska,5126219,temat.html

 

“O "manipulacjach" przy telefonie Lecha Kaczyńskiego 10 i 11 kwietnia 2010 r. w Rosji napisał w sobotę "Nasz Dziennik". Gazeta podała, że po katastrofie ktoś na terenie Federacji Rosyjskiej manipulował przy telefonie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ustaliła, że odsłuchiwano pocztę głosową. Stołeczna prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie kradzieży impulsów na szkodę Kancelarii Prezydenta RP. W poniedziałek Prokuratura Generalna poleciła stołecznej prokuraturze apelacyjnej przeanalizowanie tej decyzji.”

 

Czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrzego “ustalając-zataiła” rzecz najważniejszą

 

DLACZEGO MACIEREWICZ NIE ZAKŁADA , ŻE DZWONIĆ MÓGŁ CHCIEĆ SAM PREZYDENT LECH KACZYŃSKI? NA NAGRANIACH “BILDT” WIDAĆ PRAWIE “CAŁY WRAK”.

W SAMOLOCIE MOGLI PRZEŻYĆ LUDZIE, W TYM PREZYDEN LEC H KACZYŃSKI

 

 

Film wyżej: Przesłane przez dnia 15 kwi 2011

 

<>

Film poniżej: To samo >> Bild.de >>  do 6 sek.

http://www.youtube.com/watch?v=Z3ZoiUI8Q64&feature=player_embedded

 

 

Film stacji telewizyjnej CNN, z  następnego ranka (24 godziny po katastrofie) - nagranie poniżej - potwierdza autentyczność miejsca przedstawionego na film Bild.de  przedstawiającego miejsce upadku polskiego samolotu TU-154M. Widać na nim te same elementy. Jest jednak jedna zasadnicza różnica - na filmie CNN "wrak wyparował" - co się stało w nocy z 10 na 11 kwietnia 2010 roku, że samolot zniknął z miejsca upadky?  

 

 

<>

 

TVN24 10.04.2010 r., o godz. 09:19 podało, że samolot prezydenta wyleciał z Warszawy o godzinie 06:50 

 

Oficjalnie podaje się , że Prezydent się się spóźnił i wyleciał z Warszawy o godz. 7:32

Relacja TVN info z 10.04.10, godz. 09:19 >> 9 min.32 sek. nagrania 

 

TAK NAPRAWDĘ NIE WIEMY KIEDY I JAK WYLECIAŁ SAMOLOT PREZYDENTA
 

Różnica daje 42 minuty czasu - dokąd można by w tym czasie dolecieć ?

 

Gdzieś blisko - tak blisko - jak np. do Witebska na Białorusi.

 

Port lotniczy Witebsk-Wostoczny – port lotniczy położony w 12 kilometrów na południowy wschód odWitebska wobwodzie witebskim. Jest jednym z największych portów lotniczych naBiałorusi. Port lotniczy w Witebsku jest obecnie najbliższymSmoleńska iKatynia spośród lotnisk w pełni przystosowanych do ruchu cywilnego. Z tego względu jest używany m.in. przez osoby i delegacje zmierzające na miejscekatastrofy samolotu prezydenckiego z kwietnia 2010 roku[1]. Aby tam dotrzeć, po wylądowaniu w Witebsku należy pokonać jeszcze ok. 120 km, przekraczając po drodze granicę białorusko-rosyjską.

 

 

<>

 

Czy to realny scenariusz, który pomógł stworzyć “inscenizację katastrofy”?

 

 

TAKI SCENARIUSZ MÓGŁBY TŁUMACZYĆ BARDZO WIELE

 

W Smoleńsku na Prezydenta nie czekała kolumna samochodów.

 

Kolumna powinna czekać tam, gdzie spodziewano się lądowania samolotu Prezydenata. Jeśli kolumny nie było w Smoleńsku, to może była na lotnisku w “Federacji Rosyjskiej” oddalonym o 42 minuty lotu od Smoleńska, a samolot rosyjski IŁ, który rzekomo lądował w Smoleńskumógł być samolotem Prezydenta, który podszedł do lądowania i zrezygnował - odleciał na lotnisko zapasowe.

 

Czy tam wylądował Prezydent i sprawdził pocztę głosową?


 

TELEFONY MAJĄ W SOBIE “GPS” - CZY “FEDERACJA ROSYJSKA” TO NA PEWNO SMOLEŃSK?

 

Czy to “niewielkie niedopowiedzenie” to zatajenie najważniejszej informacji?

 

Bo może było tak - że samolot Prezydenta doleciał do Smoleńska i odleciał na lotnisko zapasowe “gdzieś w Federacji Rosyjskiej”- 42 min. lotu od Smoleńska. A po wylądowaniu Lech Kaczyski sprawdził pocztę głosową - 5 minut po katastrofie , w której, tak naprawdę nie uczestniczył?

 

 

<>

Wiśniewski nie filmował sam !! Był też filmowany!!

 

<>

http://kacpro.salon24.pl/407850,wisniewski-nie-filmowal-sam-byl-tez-filmowany

 

 

 

Czy to realny scenariusz, który pomógł stworzyć “inscenizację katastrofy”?

 

TAKI SCENARIUSZ MÓGŁBY TŁUMACZYĆ BARDZO WIELE

 

CZY MACIEREWICZ MÓGŁ BADAĆ MISTYFIKACJĘ?
 

 

"Nasz Dziennik" ujawnia szokującą informację, że tuż po tragedii smoleńskiej, 10 kwietnia 2010 roku, już o godzinie 10.46 czasu rosyjskiego ktoś z terenu Federacji Rosyjskiej odsłuchiwał nagrania na skrzynce śp. Lecha Kaczyńskiego, z jego telefonu. Jak pan ocenia wagę tej informacji?

 

10:46 w Smoleńsku to 08:46 w Warszawie - mamy 2 godziny różnicy:
 Smoleńsk:http://24timezones.com/pl_godzina/russia_smolensk_zegar.php
 Warszawa:http://24timezones.com/pl_czas/warsaw_czas_lokalny.php

Antoni MACIEREWICZ, szef parlamentarnego zespołu badającego tragedię smoleńską, poseł PiS:

 

Ujawnienie tej informacji to jeden z przełomowych momentów w badaniu tego co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku . (słuszne założenie) A jeśli, jak twierdzi "Nasz Dziennik", chodzi o 10.46 czasu rosyjskiego, to mamy do czynienia z informacją wręcz szokującą.

 

Dlaczego?

 

Bo to kwestionuje zupełnie podstawową informację spośród tych podawanych przez Rosjan - tę o czasie katastrofy. (i być może o skutkach katastrofy)Od początku był z tym zresztą kłopot. Najpierw podawano godzinę 10.56, następnie 10.40, ostatecznie stanęło na 10.41. Ten czas potwierdzały wszystkie podawane nam dane - z wieży, z czarnej skrzynki, z parametru lotów. Wszystko to było dostosowane do przyjętej godziny 10.41. Jeżeli teraz okazuje się, że do telefonu pana prezydenta włamano się już o godzinie 10.46,

 

Kto mógł tak szybko skorzystać z telefonu Prezydenta?

 

Czy relacje z katastrofy pokazujące “wrak w 1000 kawałkach” to dezinformacja? Jeśli tak, to w takim przypadku z telefonu mógł dzwonić Lech Kaczyński , który znajdował się wewnątrz rozbitego samolotu. To nie jest niemożliwe. To jest bardziej możliwe, niż to, że ktoś w 4 minuty po katastrofie znalazł telefon i sprawdził pocztę Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

 

Nie zapominajmy i zastanówmy się dlaczego spowalniano polskie delegacje zdążające do Smoleńska. To mogła być “gra o czas” - o więcej czasu na przygotowanie dezinformacji i mistyfikacji. gacje dotarły do Smoleńska “po nocy”. Niewiele można wtedy zobaczyć - czyli tak samo jak w gęstej mgle. Ciemności, tak samo jak mgła, potrafią wiele ukryć.

 

Jeśli samolot spadł i nie rozbił się w tamtym momencie doszczętnie - w momencie upadku - a pasażerowie nie zginęli, to Rosjanie mogli potrzebować czas na "przygotowanie mistyfikacji" katastrofy większej, niż wydażyła się w rzeczywistości,

i na “uporanie się” z żyjącymi pasażerami. Czy to tłumaczy spowalnianie polskich delegacji w drodze do Smoleńska. Dotarli tam “po nocy”

 

A może, chciano upozorować, że Prezydent Lech Kaczyński spóźnił się w tak ważnym dniu na samolot do Katynia - może chciano go “tylko” ośmieszyć, ale wyszło “całkiem nie tak”? Zamiast “ośmieszenia” był zamach

 10.04.10 - TVN24 podało godzinę wylotu Prezydenta: 06:50 , nie 07:32 , jak podają teraz oficjalnie - czyli 42 minuty wcześniejszy czas.

SKĄD SIĘ WZIĘŁA TA RÓŻNICA - 42 MINUTY - CZY “ PO KATASTROFIE” OKAZAŁO SIĘ , ŻE UKRYCIE TEJ RÓŻNICY JEST POTRZEBNE?

 42 minuty, to tyle czasu, że można było dolecieć ze Smoleńska, na najbliższe lotnisko zapasowe. “ MGŁA”- może nawet sztuczna - zapobiegła lądowaniu samolotu w Smoleńsku i samolot poleciał na lotnisko “zapasowe” - gdzieś w ”Federacji Rosyjskiej”, lub innym zaprzyjaźnionym kraju, gdzie po pasażerach “słuch zaginął”? “po drodze” wydzrzyło się jednak “coś czego nie wiemy - a “MROK NOCY” to ukrył.

 <>

“DOJECHALI TAM PO NOCY “T.U.S.K.O.B.U.S.E.M”

 http://www.youtube.com/watch?v=B4C0q2FBURY&feature=player_embedded

 


 

“T.U.S.K.O.B.U.S”: CZY MACIEREWICZ BADA MISTYFIKACJĘ?

YOUTUBE:http://www.youtube.com/watch?v=B4C0q2FBURY&feature=player_embedded

BLOG: http://kacpro.salon24.pl/416232,t-u-s-k-o-b-u-s-czy-macierewicz-bada-mistyfikacje
 

Ranek 10 kwietnia 2010 roku - dochodzi do największego nieszczęścia w powojennej histori Polski - i co się dzieje. Premier 40 milionowego kraju - z delegacją - na lotnisko w innym kraju, nie dolecieli samolotem lub helikopterem - dojechali autobusem - “t.u.s.k.o.b.u.s.e.m” się “kolebali” kilka godzin, aby po 10 godzin po katastrofie, a nawet później, dojechać na miejsce katastrofy, w której zginąnł prezydent kraju, jedne z najważniejszych osób w Polskim Państwie i Polskiej Armi. Dojechali na miejsce zdarzenia - jako pierwsze osoby z Polski - autobusem. I nikogo wcześniej z kraju, poza dyplomatami , tam nie wysłano. To mogło nie razić 10.04.10, ale teraz ? To mogło nas nie razić w ten tragiczny dzień , ale po dwuch latach,tym co wiemy i czego nie wiemy, po głębszym zastanowieniu się? To nawet nie jest śmieszne - to jest chore. Czy jesteśmy aż takimi dziadami, że nie mieliśmy lub nie mieliśmy prawa skorzystać ze środka lokomocji, adekwatnego do sytuacji? To nie była niezaradność, to było celowe lub wymuszone działanie.

Tak jakoś, pisząc słowa o "premierze 40 milionowego Narodu", przypomniała mi się postać sienkiewiczowskiego ojca Danusi -  Juranda ze Spychowa - ongiś postrachu rycerzy krzyżackich, któremu Krzyżacy, łudząc go nadzieją uwolnienia, wcześniej porwanej córki kazali przyjść do zamku pieszo - w pokutnym worku i ze sznurem na szyji. Tam kazali stać przed bramą, naśmiewając się i szydząc z niego. Gdy się nacieszyli, ucięli mu prawą dłoń, aby ręka już nigdy nie podniosła miecza na Zakon. Wyłupili mu jedyne oko i wycięli język, potem wypuścili wolno, mówic aby ludzi pytał, jeśli drogi do domu nie mógłby znaleźć  - takie skojarzenie.

Czy to możliwe, że Prezydent naprawdę spóźnił się na samolot “do Smoleńska” - w tak ważnym dniu ? A może, chciano upozorować, że się spóźnił, i wyszło “całkiem nie tak”? Być może ktoś, kto myślał, że bierze udział “w ośmieszaniu” Prezydenta, nie zdawał sobie sprawy, że tak naprawdę bierze udział w czymś całkiem innym, czymś, czego się nie spodziewał - że bierze udział w zamachu. A później starał się to ukryć? - Czy to możliwe?

 

Pomnik pod Smoleńskiem, wrak Tu-154M na Cytadeli
http://m.newsweek.pl/polska,pomnik-pod-smolenskiem--wrak-tu-154m-na-cytadeli,74918,1,1.html

 


 

Konkurs na smoleński pomnik ogłosi prezydent Bronisław Komorowski w porozumieniu z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem. Miejscem pamięci ofiar z 10 kwietnia ma być też warszawska Cytadela, gdzie prawdopodobnie złożony zostanie wrak TU-154M

 

Zwycięski projekt autorstwa: rzeźbiarza Andrzeja Sołyga, architekta Dariusza Śmiechowskiego i grafika Dariusza Komorka(© PAP/Piotr Polak)

 

"Autorom udało się w skoncentrowanej formie podkreślić powszechny smutek z powodu tragedii, która wydarzyła się pod Smoleńskiem" - oświadczył Antufjew, którego wypowiedź przytoczyła w poniedziałek państwowatelewizja Rossija w swym regionalnym programie.

<>

Sikorski: To wrak Tu-154M powinien być pomnikiem

http://polska.newsweek.pl/sikorski--to-wrak-tu-154m-powinien-byc-pomnikiem,66495,1,1.html

“ Taki jest mój autorski pomysł - dodał.”

-   Osobiście uważam, że to wrak powinien stać się pomnikiem ofiar katastrofy. Uważam, że dobrym pomysłem byłoby rozpisanie konkursu wśród najlepszych polskich, może nawet zagranicznych rzeźbiarzy, aby z wraku utworzyć coś, co na zawsze przypomni nam o tej straszliwej tragedii - powiedział minister w TVN24. - Taki jest mój autorski pomysł - dodał. Jednak zapytany, gdzie w Warszawie mógłby stanąć taki pomnik, odpowiedział, że "tego nie przesądza"

<>

Cytadela stanowiła umocnienie bastionowe, składające się z trzech bastionów, dwóch półbastionów z suchą fosą przestrzeliwaną we wszystkich kierunkach przez kaponiery i półkaponiery. Posiadała też umocnienia z dodatkową kaponierą (kojcem) od strony Wisły. 

Pełniła także rolę więzienia śledczego, mieścił się w niej słynny X Pawilon. Służyła także do wykonywania egzekcji, jako miejsce straceń działaczy narodowych i rewolucjonistów. Wybudowano ją po powstaniu listopadowym i ucieczce z Warszawskiego Belwederu namiestnika cara Mikołaja II , gubernatora wojskowego Królestwa Polskiego Wielkiego Księcia Konstantego Pawłowicza Romanowa - brata cara Mikołaja II.

 

 

 

“Zobaczyłem zjednoczony Naród”

 

10.04.2010 - 10.04.2012 

 

“Pomnik Światła to Pomnik Jedności”

Nie chcą w Warszawie "Pomnika Światłości".

Światłość na Krakowskim to "Pomnik Jedności"

Cytadela, wrak i upadek

- to symbol wielkości.

Wielkości czego?

Imperium nie naszego!

 

Wielkości Tego,

co ze swej stolicy -

drwi z Nas, Wawelu i Orła Białego.

Dla Nas Orła, dla Niego "kuricy"!

 

- Tego, co klepiąc po plecach,

w duchu myśli:

“Na kolana nędznicy!”

...

Ściana Płaczu? - Kurtyna żelazna?

Jak zbrodnia Kaina, ręka nieprzyjazna …,

droga do nikąd ...

 

POMNIK JAK MUR BERLIŃSKI!

Symbol niewoli nam dają.

Niewygodny im symbol nam bliski,

za nic Ofiarę i uczucia mają.

...

Runął mur! Niewolnik zrzucił kajdany!

Dajcie nam "Pomnik Niepokonanych"!!!

 

 

 

 

 http://jasnagora.com/galZdjecMiniNews.php?ID=7233

 

"EPITAFIUM SMOLEŃSKIE" - JASNA GÓRA

 

Katastrofa Smoleńska zrodziła “przedwczesny owoc - przyspieszone zwieńczenie pracy”, który można nazwać, “zjednoczeniem dzielnicowego rozbicia umysłów” Polaków.

 

“I zagrzmiał dzwon”

10.04.10 / 10.04.11 / 10.0412

 

 

W Niebo wzbiją się Białe Gołębie.

Biskup Cię wesprze podając swą rękę,

a Oni pochylą czoła.

 

I zagrają Trąby! I otworzą się Serca!

Otworzy się Niebo! Zrozumieją Mocarze,

a “Słowo ciałem się stanie”.

 

 

Zbiorą się Mędrcy radzić co czynić.

Czy bohatera znów dać im trzeba?

 

Widzę tam - na Wawelu,

pod Wieżą Srebrnych Dzwonów

miejsce puste.

Miejsce dla Wielkiego Człowieka.

 

 

Nie śpijcie Rycerze! Czuwajcie!

Za wcześnie, by dusze szły do nieba!

 

Trud myśleć każe. W sercach tkwi siła!

W trudach, pamięć się budzi i mądrość.

Uśpiona czasem - trwa nie ginie.

 

 

Obudził się Naród jak wulkan cichy,

rozbija się krzywe zwierciadło.

Dostrzegą mali świat odległy i bliski,

a serca zaczną bić dumnie.

 

Ocean pochłonie chmurę czarną,

"Moc" zaciśnie zęby - wycedzi - "Przepadło!".

 

 

Zbiorą się Mędrcy, radzić co czynić.

Czy bohatera, znów dać im trzeba?

 

Nie! Nie pozwolimy!

Polacy nie gęsi, rozum swój mają!

Polacy nie gęsi, pamiętają!

 

 

Siodłajcie konie, szykujcie lance!

Bóg chce rozstrzygnąć bój o prawdę!

 

Rozpostrze Orzeł białe skrzydła,

usłyszysz szczęk oręża.

Ruszą do boju hufce

zwyciężą - bo prawda zawsze zwycięża.

 

 

Widzę tam, na Wawelu,

pod Wieżą Srebrnych Dzwonów

miejsce puste,

miejsce dla Wielkiego Człowieka.

 

Rycerze! Nie śpijcie - czuwajcie!

Walka nieskończona Was czeka.

 

 

Zbiorą się Mocarze świętować dzień zwycięstwa.

W dniu tym lud - duchem uniesiony,

na Wawel ruszy, hołd oddać Panu i pokłony.

 

W sercach tkwi siła,

pamięć, mądrość, wiara i potęga.

Celebrować je trzeba - aby nie opadły,

jak przecięta wstęga.

 

 

W umysłach Polaków, mit się rodzi

Człowieka Wielkiego.

Tradycja powstać musi,dobra fundament.

Tradycja powstać musi,

by wypełnił się Testament.

 

 

Wiara cuda czyni, nie śpijcie Rycerze!

Siodłajcie rumaki! - Czyśćcie ostrogi!

Na Wawel czas ruszać!

 

 

Biskup tam czeka z wyciągniętą ręką.

Chce się z Wami podzielić,

miejscem, czasem i Nieba potęgą.

 

Nie śpijcie! -Ruszajcie Rycerze,

hołd oddać Panu zacnemu!

 

 

Wawel to miejsce chwały. Ruszajcie!

Czas już nastał ku temu!

 

 

O przychylność przed bitwą ostatnią

modlić się trzeba - by dusze w spokoju,

odejść mogły do Nieba.

 

 

 

Nie pytajcie kim jestem,

- Jestem Kim Jestem -

Tak mi napisać kazano.

 

 “Przedwczesny owoc - przyspieszone zwieńczenie pracy”

 

Katastrofa Smoleńska zrodziła “przedwczesny owoc - przyspieszone zwieńczenie pracy”, który można nazwać, “zjednoczeniem dzielnicowego rozbicia umysłów” Polaków.

 

Porównując to, do zjednoczenia Polski, przez Władysława Łokietka, na początku XIV wieku - “zjednoczenie dzielnicowego rozbicia umysłów” Polaków, może stać się początkiem wielkiej odnowy.

 

 

W XIV wieku, jeszcze za panowania Łokietka, i w następnym pokoleniu, za panowania jego syna, Kazimierza Wielkiego, Polska zaczęła rosnąć w siłę. Rządy Kazimierza Wielkiego charakteryzuje powiedzenie: “Król Kazimierz zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”. Wie o tym każdy czterdziestolatek, i każde dziecko powinno się tego uczyć w szkole - historia to podstawa.

 

 

Zjednoczenie Polski przez Władysława Łokietka, panowanie Kazimierza Wielkiego i jego następców, dało początek “epoce Jagiellonów” - jednego z najlepszych okresów w historii Polski.

 

 

Bezdzietny Kazimierz Wielki pozostawił polski tron swojemu siostrzeńcowi, królowi Węgier - Ludwikowi Węgierskiemu. Ten z kolei wprowadził na tron Polski swoją córkę, księżniczkę Węgierską Jadwigę Andegaweńską , późniejszą królowę Jadwigę - patronkę Polski - żonę Władysława Jagiełły, króla, który rozgromił Krzyżaków w bitwie pod Grunwaldem, 15 lipca 1410 r. - warto o tym wspomnieć w dniach, gdy los zaczyna poraz kolejny łączyć serca i umysły Polaków i Węgrów.

 

 

Czy obecne zjednoczenie “dzielnicowego rozbicia umysłów” będzie miało tak daleko idące skutki? - Może mieć, Polska ma na to szansę, dzięki “gazowi łupkowemu” - potrzeba tylko mądrych rządów. 

 

<>

 

 

Nasz Prezydent: I-wszy Prezydent IV Rzeczypospolitej

http://kacpro.salon24.pl/407541,nasz-prezydent-i-wszy-prezydent-iv-rzeczypospolitej-czesc-ii


<>

 

Jak Kraków żegnał I-wszego Prezydenta IV Rzeczypospolitej

http://kacpro.salon24.pl/406516,jak-krakow-zegnal-i-wszego-prezydenta-iv-rzeczypospolitej

 <>

Pomnik światła nie pogodził polityków?

 Pomnik światła (powyżej jego wizualizacja) miałby powstać na Krakowskim Przedmieściu. Projekt wzoruje się na Wieżach Światła, które powstały w Nowym Jorku w miejscu po World Trade Center http://www.rp.pl/artykul/641606.html

Koncepcję popierają rodziny ofiar katastrofy. Władze stolicy nie chcą na razie przesądzać, czy instalacja powstanie.
 Jest 96 powodów , by powstał ten pomnik – mówił , prezentując swój pomysł upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej, architekt prof. Paweł Szychalski.Zaprojektowany przez niego pomnik światła miałby się znaleźć przed Pałacem Prezydenckim. 
 

 

<>

UWAGA!!   www.kacpro.salon24.pl     UWAGA!!

 Dostęp do bloga www.kacpro.salon24.pl został utrudniony i ukryty przez administratorów portalu Salon24.pl - Aby przeglądać bloga musisz zarejestrować konto w portalu ( trwa to 2 minuty - wymagany tylko email) i zalogować się do swojego konta. Po zalogowaniu do konta - aby zobaczyć ukryte notki - kliknij na: “Zarządzaj” >> "Ustawienia" >> “Ustawienia konta” >> po otwarciu strony kliknij na >> "Pokaż wszystkie treści w Salon24.pl" >> kliknij napis “Włącz” >> następnie "Zatwierdź" >> Będziesz widział komentarze i notki, których lektury Salon24.pl, z niewiadomych przczyn, nie poleca - a nawet, dobrze radzi, by tych ustawień nie zmieniać >> Zapraszam do surfowania - dokonano tam 60 000 w mniej niż miesiąc - po czym bloga “Zbanowno” dla ogółu odwiedzających. Co było powodem? Intewencja? Czyja?

 Czy przyczyną “zbanowania” była promowana notka:

"Tyle kłamstwa w całym mieście - koopatrz..poopatrz..

http://kacpro.salon24.pl/409001,tyle-klamstwa-w-calym-miescie-koopatrz-poopatrz 

 

 

Kacpro
O mnie Kacpro

"Antypolskie sprzysiężenia" Z pamiętnika generała Zygmunta Berlinga, dowódcy 1 Armii WP / 1943 r. <> "Za plecami Armii walczącej krwawo o wolność i szczęście Ojczyzny, wrogie ręce, w naszym domu wychowane, usiłowały je zakuć w nowe kajdany ... Wróciło wspomnienie sprzed lat. 17 września 1939 roku na ulicy Niemieckiej w Wilnie, zamieszkałej prawie wyłącznie przez burżuazję żydowską, spotkałem o godzinie szóstej rano dwa czołgi radzieckie oblężone przez tłum wiwatujących. Sami Żydzi. Starzy i młodzi, kobiety i dzieci śpiewali i obrzucali czołgi kwiatami - widocznie już wcześniej przygotowanymi na tę okazję. A że to te czołgi, zdławiły ostatni dech wolności na tej ziemi? Niech płacą goje! ... - Nu coo? - Wasze przeszło! Teraz my - powiedział do mnie stary znajomy Żyd. Dziś zrozumiałem, że to był zwiastun. .. <> Stworzono parawan, za którym wybranego narodu elita, w osobach Bermana, Zambrowskiego i (innych) ... ujmowała w swe ręce ster rządów w Państwie. Oni wiedzieli od dawna, jak przystąpić do dzieła. Nie zapomnieli dewizy, że masa to bydło, które musi być jednak prowadzone na dobrym łańcuchu. Pod pokrywą szczerych intencji zwiedli naszą czujność, wykuli ten łańcuch w postaci służby bezpieczeństwa, oraz spreparowanej prokuratury i sądów zdegradowanych do roli narzędzi władzy. Wszystko w imię potrzeb walki z kontrrewolucją. <> Kto chce niech wierzy, że taki był cel żydowskich machinacji. Fakty mówiły, że dla mafii rządzącej, nie ma w Polsce Polaków - są tylko Żydzi i goje! " <> Powyższy cytat zaczerpnięto z książki redaktora Zdzisława Ciesiołkiewicza "Inwazja Upiorów 1944 - 1970 - O wkładzie szowinistów żydowskich do historii współczesnej Polski" <> TĄ KSIĄŻKĘ MUSISZ PRZECZYTAĆ <<<>>> http://netload.in/datei9OwHQtSTBl.htm <<<>>> * UWAGA ! ! ! Aby ściągnąć PDF należy skorzystać z podanego linku, otworzyć stronę "Netload". Po otwarciu zobaczysz dwa zegary. Pod prawym zegarem kliknij na "DAWNLOD FREE", odczekaj 30 sek., przepisz czterocyfrowy numer do okienka, kliknij NEXT, odczekaj 20 sek. Kliknij na pomarańczowy napis "Or click here" i ściągnij PDF.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka