1. Na pracę się nie narzeka, pracę się zmienia.
2. Kierownikom się nie współczuje, kierownikom się płaci.
Przy czym należy to traktować ściśle i dosłownie: żadnego narzekania, ba! żadnego gadania o pracy w czasie od pracy wolnym (bo też o czym tu gadać?).
Nie dajmy z siebie zrobić "ludzi pracy" - bo przepadniemy, zginiemy z kretesem i sczeźniemy w marnym żywocie.


Komentarze
Pokaż komentarze