4 obserwujących
69 notek
18k odsłon
  85   0

Contra (masculinum) scientia

Inne gatunki naczelnych są rezerwuarem zachowań, na podstawie których możemy tworzyć wzorce naturalnych relacji. Im bliżej intelektualnie danemu gatunkowi jest do człowieka, tym więcej interesujących wzorców możemy z niego zaczerpnąć.

Przykładowo, nowymi odkryciami i sposobami ich zastosowania w życiu, we wszystkich innych gatunkach naczelnych (poza ludźmi), zajmują się samice. To one podejmują nowe wyzwania, nowe sposoby zdobywania pożywienia, nowe metody organizacji życia. Samce są rezerwuarem tradycyjnych zachowań, rywalizacji seksualnej i związanej z tym polityki, w której ostatecznym argumentem jest mordobicie. 

Całkiem jak u nas, z tym, że u ludzi kobiety niemal nie uczestniczą w pracach naukowych. Choć przecież wydawałoby się, że przez swoją uważność i brak agresji (to znaczy agresji na poziomie mężczyzn), są one niejako predysponowane do rozwijania wiedzy. Tymczasem spotyka się ich mało.

Czy znaczy to, że obecny model nauki jest dla nich zbyt teoretyczny? W istocie nauka jest w dużej części mało praktyczna. Co gorsza, filozofia (głównie męska) nauki, podkreśla brak utylitaryzmu, jakby absurdalne poszukiwania „teorii wszystkiego” były czymś szczególnie chwalebnym przez jej całkowite odrealnienie! 

Powiada się – chętnie – że ostatnie dziesięciolecia atomistyki zaowocowały licznymi praktycznymi zastosowaniami. I rzeczywiści, dzisiaj trudno sobie wyobrazić szpitalną diagnostykę bez podręcznego cyklotronu. Czy oznacza to jednak, że mamy projektować przyszpitalne LHC? A może rozmieścić główne kliniki na polu golfowym St Genis [1]?

Niektóre kierunki współczesnej nauki wydają się mieć taki mniej więcej sens, co wyzywający makijaż. I odnoszę wrażenie, że ten ostatni jest przynajmniej dużo tańszy dla społeczności.

__________

  1. bit.ly/3vYP8Gz
Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale