karlin karlin
166
BLOG

Muzeum Beznarodowe?

karlin karlin Polityka Obserwuj notkę 1

"W nadchodzący weekend ostatni raz będzie można zobaczyć ekspozycje stałe w Muzeum Narodowym w Warszawie w obecnym kształcie. 18 lipca rozpocznie się remont, który zakończy się też reorganizacją muzealnych eksponatów."

Remont jak remont, czas najwyższy, bo MN nie było remontowane od 1938 r. Ale...

"Wicedyrektor muzeum, Beata Chmiel, powiedziała, że (...) Przy okazji renowacji zostaną też zreorganizowane wystawy tak, aby eksponaty były prezentowane w bardziej nowoczesny sposób. - Jesteśmy przyzwyczajeni do tradycyjnych muzeów, w których opowiada się historię sztuki w sposób szkolny, chronologiczny. 

My chcemy pokazać nową historię, która nie będzie dzielić sztuki polskiej i europejskiej."

Niech się nam nie wydaje, że pomysły z usuwaniem orła z koszulek sportowców to jakiś pojedyńczy wybryk mało przytomnych, unijnych urzędników. Może nie pójdą na to Anglicy, którzy już zaprotestowali, ale polskie władze sportowe w ich obecnym kształcie zgodzą się natychmiast.

Wynaradawianie ludu z unijnych, wschodnich rubieży to proces, którego realizacją głęboko zainteresowane jest parę wpływowych krajów i nacji.

Będzie on prowadzony według znanego wzorca - jeśli możemy upokorzyć lub obciążyć winą, zawsze, choćby nie miało to nic wspólnego z faktami, bierzemy za przedmiot cały Naród.

Patrz - Jedwabne.

Jeśli jednak istnieje cokolwiek, z czym ten Naród mógłby się z wlasnej woli utożsamiać, być z tego dumny, staramy się to ośmieszyć, zdezawuować lub ukryć. A jeśli się nie da, zamieniamy pojęcie Naród na przymiotniki - nacjonalistyczny i szowinistyczny.

I jak widać na przykładzie Muzeum Narodowego, wielką rolę grają w tym planie ludzie mówiący po polsku, mieszkający w Polsce i nie mający z Polską nic wspólnego. 

Nieważne czy świadomie.

Pryszczaci we wczesnych latach 50-tych tępili ze Stalinem na ustach polskich patriotów, rujnowali polską naukę i kulturę często również głęboko przekonani, że internacjonalistyczny cel uświęca środki. Obłąkany bandyta bywa groźniejszy od cynicznego choć pamiętajmy, że ten ostatni stara się czasem grać tego pierwszego. 

 

karlin
O mnie karlin

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka