wezwany na "eksperta" w sprawie terroru w Norwegii, właśnie został przez prezenterkę przedstawiony jako osoba, która kilka lat pracowała w Norwegii.
Czyżby robiło się coraz jaśniej?
wezwany na "eksperta" w sprawie terroru w Norwegii, właśnie został przez prezenterkę przedstawiony jako osoba, która kilka lat pracowała w Norwegii.
Czyżby robiło się coraz jaśniej?
Komentarze
Pokaż komentarze (7)