"Polacy najbardziej lubiani są na zachodniej Ukrainie, na której rzekomo kwitnie polakożerczy ruch banderowski. Wśród ankietowanych z zachodniej Ukrainy pozytywnie do narodu polskiego ustosunkowanych jest aż 79 proc.! Negatywne odczucia wobec Polaków ma na zachodniej Ukrainie jedynie 2 proc. pytanych (reszta deklaruje neutralny stosunek). Wysokim poziomem sympatii Polacy cieszą się także na środkowej Ukrainie - wynosi on 70 proc.
Okazuje się, że najgorzej z pozytywnymi uczuciami wobec Polski jest w zrusyfikowanych częściach Ukrainy, czyli wśród sympatyków Wiktora Janukowycza. Na południowej Ukrainie o Polakach dobrze myśli 25 proc., a negatywnie - 31 proc. Natomiast na wschodniej Ukrainie do sympatii wobec Polaków przyznaje się 24 proc., podczas gdy 27 proc. ma przeciwne zdanie."
I znowu wychodzi na to samo, co od dziesięcio, a nawet stuleci.
Najbardziej Polaków nienawidzą rusofile.
Ech, po co oni robią te badania.
Znowu ksiądz Isakowicz-Zaleski i broniący nas przed milionowymi zagonami Bandery "narodowcy" spod dwugłowego orła spokojnie nie zasną.
549
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (8)