"We wschodniej części Ukrainy ogłoszono operację antyterrorystyczną po zajęciu przez uzbrojonych prorosyjskich separatystów kilku gmachów administracji państwowej i siedzib resortów bezpieczeństwa. Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow wydał dekret wprowadzający w życie decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy w sprawie działań antyterrorystycznych i zachowania jedności terytorialnej kraju po zignorowaniu przez separatystów ultimatum dotyczącego złożenia broni."
"- Dziś w nocy rozpoczęła się operacja antyterrorystyczna na północy obwodu donieckiego. Będzie ona prowadzona etapami i w sposób odpowiedzialny. Jej celem jest obrona obywateli Ukrainy oraz zachowanie jedności terytorialnej państwa - powiedział Turczynow w parlamencie."
Zobaczymy, na ile starczy determinacji, bo zlikwidowanie grupek specnazistów i uzbrojonej, lokalnej hołoty nie powinno być problemem.
Zobaczymy także, czy - jeśli namówił do tego tamtejsze władze wizytujący w weekend Kijów szef CIA - co im obiecał i czy tych obietnic otrzyma.
Bo przy wykazującym coraz wyraźniejsze objawy obłąkania swoją, imperialną chwałą Putinie, reakcję Moskwy można sobie z grubsza wyobrazić. Tak pod względem dalszych posunięć terrorystyczno-wojskowych, jak i nacisków ekonomicznych.
308
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze