7 obserwujących
911 notek
197k odsłon
  174   1

Kaczyński na dnie.

Szklany sufit pomału pęka. Sondaże i to nie jedne, pokazują dość znaczący spadek poparcia dla Kaczyńskiego i jego sekty. To co jeszcze było niemożliwe, dwa, trzy miesiące temu, teraz jest znaczącym spadkiem sondażowy. Na ile jest to istotny i głęboki upadek sondażowy, okaże się latem, gdy wszelkie sondaże są wyciszone okresem wakacyjnym. Każda władza ma wtedy stabilne poparcie, więc tym bardziej słupki pokażą jaki jest trend spadkowy lub zwyżkowy. Jak na razie Kaczyński, pomalutku kroczy w przepaść porażki. Jednak kropla drąży skałę i raczej tendencja jest totalnie spadkowa.

Widmo porażki u Kaczyńskiego będzie potęgowały działania nie tylko chaotyczne, co pójdzie w kierunku jeszcze większego zawłaszczania swobody wyboru. Za chwilę będzie realizował plan jak wygrać wybory, gdy się w sondażu nie ma wystarczającego poparcia. Przykład Węgier pokazuję, że jest możliwość, żeby tak zrobić aby wybory mógł nie tylko wygrać, ale zapewnić sobie dalsze rządzenie. Gdy osiągnie już zamierzony plan uzyska większość nie tylko w sejmie, ale i senat będzie do jego dyspozycji. Na dzień dzisiejszy nie bierze pod uwagę, żeby być opozycją. Ma na tyle dużo do stracenia, że nie cofnie się przed niczym.

Widmo katastrofy, bo tak trzeba na to spojrzeć, gdy Kaczyński będzie w opozycji rozkruszy solidarność w szeregach kasty Kaczyńskiego. Funkcjonariusze obecnej władzy, gdy tylko poczują jeszcze większe tąpnięcie sondażowe, będą nie tylko uciekać jak szczury z tonącego okrętu, ale co jest bardzo istotne, obnażać patologie totalnej władzy. W szeregach jest dużo ludzi, którzy zdradzą, wbiją nóż w plecy swojemu panu. Będzie wskazywanie błędów, afer, skandali, pokazywanie palcem aferzystów, poukrywanych patologii. W obozie władzy są przecież ludzie, którzy nie raz zdradzili swojego pana i weszli w układy z nowym. Dla swojego bezpieczeństwa zdradzą i porzucą Kaczyńskiego bez mrugnięcia oka. 

Sondażowy spadek spowodują w obozie władzy totalny rozłam. Jedna frakcja, Gowin, Ziobro i inni, którzy uważają się za kimś istotnym, będą się nawzajem kopać, oskarżać, wywlekając co chwilę nowe taśmy, na których będzie słychać jaka patologia istniała i trwa do publikacji. Nie będzie sentymentów, koleżeństwa. Układy wzajemnego poparcia, swoistej adoracji, zamienią się w spektakl nienawiści i oskarżeń. I dobrze, bo im dłużej ta patologiczna władza trwa, tym bardziej ludzie już zauważają, że pewne sprawy zaszły za daleko. Pózno, ale dobre i to, że 8 lat kaczyzmu musiało pokazać ciemnocie, że tkwienie na kolanach, poniżanie, odczłowieczanie, złodziejstwo, nepotyzm jest wbrew wszystkiemu. W końcu zwycięża pomału przyzwoitość w wyborach pisowskich. Chyba, że znowu dadzą się nabrać a raczej zostaną przekupieni nowymi ochłapami Kaczyńskiego.


Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale