8 obserwujących
1071 notek
249k odsłon
  657   0

Akcja Polexit.

Zapewnienia Kaczyńskiego, że nie będzie żadnego Polexitu jest następnym perfidnym kłamstwem, oszustwem. Kaczyński tym swoim stwierdzenie, pseudo jakąś deklaracją chce sobie dać czas i po swojemu rozegrać wyjście Polski z Unii. Mydli oczy swojemu ciemnemu ludowi, jednocześnie krok po kroku realizuje plan. Tępa propaganda kurwizji już ruszyła, kłamstwa i fałsz leją się strumieniami, jakoby to wymysł Tuska i całej opozycji. To oni mają jakiś interes by głosić jakiś Polexit, chcą osłabić Polskę a raczej Kaczyńskiego i jego mafie w oczach europejskich decydentów. To swoisty spisek, Brukseli i Tuska. Taki plan, który chce jeszcze na koniec zrealizować Merkel. Jak widać narracja ma pokazać debilom głosującym na bandę Kaczyńskiego, że oni nie mają w planach żadnego Polexitu. 

Funkcjonariusze Kaczyńskiego dostali zielone światło na przygotowanie gruntu do Polexitu. Terlecki, Suski zrobili pierwszy krok w ogłupianiu swojego ciemnego luda. Zrobiła się wrzawa, opozycja popyskowała, Tusk ostrzegł przed wyjściem z Unii. Krok zrobiony. Do ataku ruszyła banda Ziobry. Jaki byle jaki wciskał ciemnocie jakieś tabelki o jakiś sumach, które Polska straciła. Wpłaciła więcej niż otrzymała. Krok drugi został zrobiony. Dołączyli wierni i poddani Ziobry i dalej bredzą, że nie ma miejsca dla Polski w Unii, bo nas okradają, żądają miliardów i oczekują, że Polska a raczej Kaczyński wykona wyrok europejskiego trybunału. Walą kłamstwem na prawo i lewo i obserwują, patrzą na słupki poparcia. Każdego dnia robią swoje sondaże i wychodzi im, że poparcie jest na stałym poziomie, nawet wzrasta od 2 do 4 procent. Czyli można zrobić następny krok, który już będzie bardziej zasadniczy. Zostanie uruchomiona specjalna kampania pokazująca, że Polska jest niszczona, okradana, pozbawiana suwerenności. Nastąpi totalne przyspieszenie propagandowe. 

Dlaczego Kaczyński przyspieszy, żeby wyprowadzić Polskę z Unii? Zasadniczo plan miał być zrealizowany po następnych wyborach. Polska miała dostać miliardy, które byłby takim swoistym zadośćuczynienie. Miał to zrobić, bo to ostatni moment, miałby jeszcze swój cienkoPis. Nie może przecież liczyć, że następny prezydent też będzie jego nominatem. Dlatego plan musi zrealizować za kadencji jego prezydenta. Jednak musi swoje plany zmienić, przegrupować cały system wyjścia. Najpierw Tusk zaskoczył wpisaniem do konstytucji pewnego ograniczenia w swobodnym decydowaniu przez sejm o jakimś wyjściu z Unii. Imienna Tuska propozycja skierowana do Kaczyńskiego zasiała nerwowość. To on miał decydować o Polexicie a nie jakiś Tusk narzuca mu jakieś rozwiązania, które są nierealne do spełnienia. Przecież nigdy nie będzie miał takiej większości zaproponowanej przez Tuska. Oczywiście z perfidnej grzeczności Morawiecki musiał to zaakceptować i wyrazić zgodę na takie rozwiązanie. Jednak nic z tego nie będzie, nikt niech się nie łudzi, że Kaczyński zaakceptuję rozwiązanie Tuska. Ten drobny incydent z propozycją zmiany konstytucji trochę mu pokrzyżował plany. Jest jeszcze czas, żeby tępa Kurskiego propaganda zakłamała owa Tuska propozycje. Plan wciskania idiotom bredni, będzie się opierał na narracji, że przy okazji Tusk chcę wpisać coś jeszcze do konstytucji. Nie ważne, że to totalna kretyńska brednia, ale nie taką już łykał ciemny Kaczyńskiego lud. Dlatego Kaczyński musi przyspieszyć Polexit.

Następna niespodziankę Kaczyński dostał od samej Unii. Kara za Turów. Ponad dwa miliony złotych dziennie. Dlaczego niespodzianka? Bo będzie teraz grał melodią jaka ta Unia jest zła. Zabiera pieniądze Polakom tylko dlatego, że Kaczyński nie chce zamknąć kopalni. Kurski już uruchomił szczujnie, że nie może się Polska na to zgodzić, bo ludzie stracą pracę i zostanie zachwiana stabilność energetyczna, czyli zostanie Polska pozbawiona bezpieczeństwa energetycznego. Kara była na rękę Kaczyńskiemu bo dostał paliwo, które potrzebne mu było do Polexitu. Gdy wszyscy mówili o kompromitacji w dogadaniu się z Czechami, on wiedział co robi. Tak odwlekali ugodę, by w końcu Unia nałożyła karę. Lepszego prezentu i argumentu do Polexitu Kaczyński nie mógł otrzymać.

Kaczyński zdaje sobie sprawę, że tylko odpowiednie rozegranie Polaków, by zaakceptowali Polexit da mu zwycięstwo. Wiadomo także, że jego machina już się pomału rozpędza i każdym dniem, gdy wewnętrzne sondaże będą takie jak są do tej pory, czyli zgoda suwerena to należy oczekiwać jeszcze większego głosu funkcjonariuszy z jego bandy. On także zdaje sobie sprawę, że setek miliardów pomocy od Unii nie otrzyma, bo nie ma w planie respektować wyroków Trybunału Europejskiego. Jest mu obojętne, nowy zastrzyk gotówki otrzyma od zwykłych Polaków. Nowy ład to nowe, wysokie podatki, dodatkowo od nowego roku akcyza na alkohol, papierosy i benzynę wzrośnie średnio o 20%. Ma jeszcze Glapińskiego, swoje banki, które ochoczo zgodzą się Kaczyńskiemu pomóc. Kaczyński To mu wystarczy, przecież jego władza to wieczna kampania wyborcza. Obietnice bez pokrycia. Widać to szczególnie dzisiaj, gdy Morawiecki już obiecał a raczej wirtualnie wydał ponad 1,5 biliona złotych. Jeszcze nie dawno był bilion i jak widać z każdym dniem obiecuję coraz więcej. Ciemnocie wystarczą takie obietnice, jak widzą rzucane miliardy kwoty wręcz niemożliwe do zrealizowania i podniecenie wzrasta. 

Historia władzy Kaczyńskie a w szczególności jego zapewnienia, że nie będzie tego o czymś się głośno mówi, pokazuję zasadniczo, że to zwykł był blef, kłamstwo i oszustwo. Zakłamywał tylko rzeczywistość by pózniej zrobić coś odwrotnego. Najświeższy przykład to walka z nepotyzmem. Następnie zlikwidowanie KRS. Teraz doszedł Polexit. Dlatego ten człowiek zrealizuje swój plan od początku do końca. Dostał dodatkowy instrument w postaci stanu wyjątkowego. Czeka na odpowiedni moment, gdy czwarta fala nabierze większego rozpędu. Skutki wprowadzenia stanu wyjątkowego mamy na przykładzie już istniejącego. Kaczyński chcę Polexit wprowadzić jak możliwe najszybciej. Najbardziej optymalnym okresem jest koniec tego roku a początek przyszłego. Teraz jest dezinformacja, rozwinie się totalna propaganda, szczujnia będzie zakłamywać rzeczywistość a funkcjonariusze Kaczyńskiego będą odpowiednim przekazem łgać o jednej słusznej drodze, czyli o Polexicie. 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale