8 obserwujących
1109 notek
258k odsłon
  85   0

Pieniądze albo wojna.

Można się spodziewać różnych rzeczy ze strony Kaczyńskiego i jego wiernych funkcjonariuszy, ale wypowiedzenie wojny powala całkowicie z nóg. To co powiedział a raczej oficjalnie zasugerował, że jeśli władza Kaczyńskiego nie dostanie miliardów to zaistnieje sytuacja wojenna. Mówienie o trzeciej wojnie światowej jako odwecie za brak miliardów jest już na tyle niebezpieczne, że trzeba jasno i wyraziście to określić, władza idzie na zbrojny konflikt. Nie dostanie pieniędzy po dobroci, więc użyje wojska, żeby wymusić na Unii pewne decyzje. Takie zachowanie jest nie tylko nieodpowiedzialne, delikatnie mówiąc, ale przede wszystkich antypolskim oczekiwaniem, że tylko użycie siły, wojska może być jedynym rozwiązaniem. 

Morawiecki swoją wypowiedzią o chęci wywołania wojny światowej pokazał, że Polexit nie nastąpi pokojowo. Władza chcę wyrwać jak najwięcej miliardów w sposób drastyczny na tyle, że gotowa jest poświęcić życie Polaków, żeby jeszcze bardziej się wzbogacić. Przecież z góry już obliczali, kto ma jeszcze zarobić. Polska jest w totalnej finansowej zapaści a przecież jeszcze tyle mord jest do wykarmienia. Co raz bardzie narasta niezadowolenie, że inny mają miliony a część w mafii Kaczyńskiego żyję w totalnym ubóstwie. Niezadowolenie wylewa się coraz większym szambem, bo wiedzą, że jeśli przez dwa lata nic nie zarobią to już taka możliwość nie zaistnieje. Dlatego władza nie cofnie się przed niczym, po trupach, byleby otrzymać jak najwięcej i jak najszybciej obiecane miliardy euro. 

Morawiecki chcąc wojny z Unią pokazuje swoją determinację. On wie, że Kaczyński przestał na niego stawiać i jest tylko kwestią czasu a raczej gdy nastąpi pewna okoliczność, wywali go na zbity pysk. Chwyta się już wszystkiego, żeby tylko zadowolić swojego pana. On gra o swoje życie, jego desperacja pokazuję, że jest w stanie wypowiedzieć wojnę tylko dlatego, żeby miliardy uzyskać. Przystawił pistolet do głowy Europie, myśląc, ze tym sposobem się wszyscy przestraszą i na kolanach przed nim padną. Jednak sprawy już w tym momencie zaszły za daleko. Taki zbrojny szantaż Unia nie zaakceptuję, nie pozwoli na taki brutalny jak na razie słowny atak, wypowiedzenie wojny. 

Pieniądze albo wojna. Taka narracja to nic innego jak mało cywilizowany Polexit. Nikt już nie będzie brał Morawieckiego poważnie. To co zrobił zhańbiło to już totalnie. Pokazał jakim jest małym człowieczkiem, kłamcą i oszustwem. Jego wiarygodność spadła tak nisko, że stał się już niebezpiecznym pośmiewiskiem, żenadą chodzącą. Wszystkiego można było się po nim spodziewać, ale to, że chcę a tak naprawdę wywołał już wojnę z Europą. Morawiecki jest skończony nie tylko politycznie, ale także jest skończonym człowiekiem. Tylko barbarzyńca może sugerować jakikolwiek konflikt zbrojny. I to zrobił Polakom, którzy ponieśli największe ofiary w ostatniej wojnie. Chcąc wojny z Europą zhańbił ich pamięć jak również napluł w twarz tym wszystkim bohaterom, którzy przeżyli faszyzm i hitlerowskie zbrodnie. 

Polexit połączony z wojną to mieszanka, którą musiała zrodzić się w głowie szaleńca, wariata. Jeśli Morawiecki był tylko  przekaznikiem oczekiwań Kaczyńskiego i to on chcę rozwiązań siłowych, to pokazuję, że przestał panować nad emocjami. Gotów posłać Polaków na wojnę dla zaspokojenia chorych oczekiwań. Już raz jak pokazały to maile Dworczyka planował użyć wojska przeciwko kobietom. Dzisiaj być może jego ego oczekuję krwi na polskich ulicach. Polska dzisiaj jak widać po słowach Morawieckiego nie ma zamiaru opuścić pokojowo Unii Europejskiej. 

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale