7 obserwujących
1167 notek
270k odsłon
  72   0

Władza morduję kobiety.

Kaczyński i jego wierni funkcjonariusze z odkryciem towarzyskim na czele ma krew na rękach. Jeśli ma sumienie w co należy wątpić, musi im teraz na sumieniu zalegać pierwsza ich ofiara. Przez swoje chore działania pozbawili kobietę życia. To ich pierwsza oficjalna ofiara zbrodniczego systemu, zakazu całkowitej aborcji. Dla chorych jakiś dziwnych oczekiwań doprowadzili do śmierci, która nie będzie jedyna. Oczywiście władza zrobi wszystko, żeby w jakiś sposób zakłamać rzeczywistość, okłamać, oszukać, że tak naprawdę nic się nie stało a jedyna wina leży tylko i wyłącznie po stronie kobiety i lekarza, który dopuścił do śmierci pacjentki. Już wylewa się szambo oskarżeń, że wina nie jest po stronie władzy, która w bandycki sposób zakazała całkowicie aborcji.

Dzisiaj Kaczyński, Godek, Przyłębska mają krew na rękach. Chociażby zaklinali totalnie rzeczywistość ich wina jest bezsporna. Zamordowali w imię jakiś swoich patologicznych oczekiwań. Doprowadzili do sytuacji, że zakaz całkowity aborcji skutkował śmierć kobiety, która może i po części z winy lekarzy, ale bardziej z obawy przed skutkami prawnymi w zakazie aborcji doprowadziło do tragedii. Przecież wiadomo, że gdyby lekarz jeden z drugim zrobił wszystko, żeby kobietę uwolnić od płodu musiałby się liczyć z zarzutami prokuratora. Ten strach i obawa, że gdy nastąpiłoby poronienie w ten czy inny sposób przez lekarza, miałby postawione zarzuty. Jak widać strach wygrał, wygrało święte dobre samopoczucie lekarskie. To było ważniejsze i bardziej istotne niż życie kobiety. 

Dzisiaj barbarzyństwo zbrodnicze zebrało pierwszą ofiarę. Porządny człowiek nie może milczeć i udawać, że się nic nie stało. Już nie raz Polacy przechodzili milcząco obok tragedii, dramatów, śmierci. Obojętność w szczególności ciemnoty Kaczyńskiego jest antyludzka, wręcz porażająca. Co jeszcze musi stać, żeby nastąpiło przebudzenie? Ile jeszcze tragedii ludzkich, ile jeszcze zgonów w imię jakiś chorych, perfidnych działań ze strony władzy? Czy tak bardzo jest ta władza oderwana od rzeczywistości, od współczesnych oczekiwań, że nie patrzy na cierpienia i tragedie ludzkie. Śmierć kobiety tylko dlatego, że jeden z drugim czekał aż się problem sam rozwiąże jest hańbą i dla rządzących jak i również lekarzy. Nie można być biernym tylko dlatego, że jest to nie pomyśli władzy, nawet gdyby trzeba było zapłacić za pomoc swoją wolnością. Takie działania są w interesie Kaczyńskiego i jego funkcjonariuszy. Podłość i barbarzyństwo to motto władzy, oni się wręcz podniecają gdy dzieje się komuś krzywda. Widać to dobitnie po tragedii na granicy. Dzisiaj dzieci i kobiety, jutro władza pozwoli umierać innym. 

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale