Tytuł odnosi się do obsesji pewnego blogera na punkcie wolności, którą rzekomo wielbi i o brak szacunku do niej oskarża cały naród. Bloger ów nie ma żadnych oporów, żeby blokować niektórych komentatorów, co raczej nie kojarzy się z umiłowaniem swobody. :) Oczywiście te blokady nie przeszkadzają mu w przychodzeniu do blogów owych komentatorów i krytykowaniu ich za to, że ich notki nie są napisane tak, jak on sam by sobie tego życzył. :)


Komentarze
Pokaż komentarze (193)