Logicznie Myślący zarzuca mi hipokryzję, gdyż twierdzę, że jestem zwierzolubna, a mimo to niektóre żyjątka zabijam (pająki) lub zjadam. Ano niestety, nigdy nie twierdziłam, że jestem weganką czy że lubię wszystkie zwierzęta. Zwierzolubstwo nie oznacza fanatyzmu. Potrzebujemy mięsa, a niektóre stworzonka to szkodniki. Oczywiście, że to zwierzolubstwo selektywne, zgadzam się.


Komentarze
Pokaż komentarze (21)