Tytuł notki jest odpowiedzią na tytuł artykułu na pch24.pl:
Efekt bambinizmu. Kobieta pogryziona przez wilka w centrum Hamburga
Prawicowe przygłupy nawet w takim wypadku musiały uderzyć w tzw. lewactwo. :) Ciekawe, skąd się im ten bambinizm tam wziął. Wilk zawędrował do miasta i zaatakował kobietę, nikt jednak chyba nie podszedł go pogłaskać, prawda? Natomiast jakby ktoś się burzył na jego odstrzelenie, to również – niezależnie od tego, czy byśmy się z tym zgadzali czy nie – nie podpadałoby pod oskarżane zjawisko. Kto tu powinien sprawdzać definicje słów, którymi się posługuje.


Komentarze
Pokaż komentarze (65)