Każdy powie, że jego/jej Bóg. Bo on/ona tak uważa. W końcu gdyby przyznał/a, że wierzy w coś, co może nie być prawdą, musiał(a)by uznać siebie za istotę nierozumną, prawda? Muzułmanie, chrześcijanie, wyznawcy judaizmu, buddyści, hinduiści, etc – wszyscy uważają, że to akurat oni posiedli autentyczną wiedzę o Absolucie.
A jak jest naprawdę? Czy ktokolwiek dowiódł, że to jego wiara jest słuszna, a nie cudza?



Komentarze
Pokaż komentarze (43)