Czy władza powinna zmuszać ludzi – a konkretnie: przedsiębiorców – do świadczenia usług każdemu klientowi? Czy wolność sumienia powinna być ograniczana przez ustawy wymagające np. równego traktowania każdego obywatela?
Osobiście opowiadam się za tym, żeby każdy mógł odmówić wykonania pracy dla drugiej osoby, pod warunkiem, że nie jest pracownikiem jakiejś firmy, tylko jej właścicielem. Tyle, że to samo powinno dotyczyć np. restauratorów, którzy wygnaliby ze swojego przybytku np. dzieci czy osoby w jakiś sposób „uciążliwe”. Wolność rozporządzania swoimi zasobami powinna być ważniejsza od zasady rzekomo powszechnej równości.


Komentarze
Pokaż komentarze (37)