Od kilku dni obserwuję na Salonie dziwną dyskusję. Wszystko rozpoczęło się od Igora Janke, który stwierdził, że prezydentowi nalezy się szacunek i miodowe dni. Należy się? A kto tak wymyślił? Po to są demokratyczne wybory, aby zagłosowac na tego, któremu np. okazuje się szacunek, zgadza się z jego poglądami itp. Dlaczego ktoś kto nie głosował na Komorowskiego, ma okazywać mu szacunek? Niektórzy powiedzą zapewne: konwenans. Nie będę przypominał kto ten konwenans łamał notorycznie skandalicznymi wypowiedziami o Lechu Kaczyńskim. Tak właśnie Bronek ze wsi Oborniki szlachcic rodowy. Konwenans porzucony w lesie i to przez Marszałka Sejmu. Więc drogi Igorze Janke, podobnie jak Łukasz Warzecha, powiadam nie ma żadnego szacunku dla ludzi o takim poziomie, nie ma żadnego miesiąca miodowego. Jak by to powiedział chłop nie ma i ch***.
52
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)