Wczoraj ktoś nieznajomy (nie wiem nawet z jakiego kraju), będący czytelnikiem Salonu24 i jak skromnie stwierdzam, również bywalcem mojego lokalu sprawił mi wielką i jakże przyjemną niespodziankę...
Wiem, że wiele osób ma słabość do kruchych, delikatnych porcelanowych filiżanek, będących niejednokrotnie arcydziełami sztuki zdobniczej. Ci szczególnie będą mogli nacieszyć oczy ich różnorodnością i pięknem.
Dodam jeszcze, że tajemnicza Eda H. jest właścicielką jeszcze jednej kolekcji, którą również zaprezentuję, prawdopodobnie w piątek, ale jaka to kolekcja, to już będzie nasza tj. Edy i moja, niespodzianka…
To był bardzo dobry pomysł, a Kawiarenka Tete-a-Tete jest doskonałym miejscem, aby je tutaj wyeksponować dla miłego grona jej Gości.
Zapraszam do podziwiania...
Szefowa Kawiarenki








Komentarze
Pokaż komentarze (3)