Znów widzę Ciebie, drogi Motorku,
Ja stoję w korku, ty jedziesz w korku,
Ty się posuwasz ciągle do przodu,
Ja tylko czuję nutkę zawodu,
Ty już niedługo obiad będziesz jadł,
a ja przez szybę oglądam świat.
Mam dużo czasu, jadę powoli
I tylko jeden ten fakt mnie boli,
że zamiast sobie po szosie szusować,
wciąż muszę tylko bilety kasować
I tak odjeżdżasz, Drogi Motorku,
no a ja jeszcze postoję w korku...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)