Kisiel Kisiel
60
BLOG

Gudzowaty dicit

Kisiel Kisiel Polityka Obserwuj notkę 2

Na money.pl ukazał się dziś wywiad z Aleksandrem Gudzowatym. Bardzo interesujący. Pan Gudzowaty wyraża m.in. swoją opinię na temat afery hazardowej i zapowiedzianej dymisji szefa CBA.

Oto fragmenty wypowiedzi Aleksandra Gudzowatego:

Money.pl: Afera hazardowa zrobiła na Panu wrażenie?

Aleksander Gudzowaty, prezes Bartimpexu: To dowód na to, że władza nie zdała egzaminu. Po raz kolejny okazało się, że zajmuje się sprawami pobocznymi, popieraniem struktur nieformalnych, kolesiostwem a nie państwem.

Czy premier wyjdzie z tego zamieszania z twarzą?

Myślę, że mu się to nie uda. Postawił wszystko na jedną kartę, kreując się na jedynego sprawiedliwego. A nie ma samotnych sprawiedliwych. Cały czas grał ze swoimi kolegami w jednej drużynie, nawet w piłkę. Teraz się to zmieniło, a to spowoduje załamanie w jego ugrupowaniu.

W takiej sytuacji premier powinien ustąpić?

Premier od wybuchu afery mówi nie na temat, bo dla niego sprawa hazardu to incydent, a moim zdaniem jest dużo szersza. Nie może być tak, że człowiek, który sformował rząd i usuwa z niego tyle osób, sam zostaje. Jeżeli ma honor, to powinien ustąpić. Poza tym za dużo emocji towarzyszy tej sprawie, nawet więcej niż w sprawie stoczni, co jest dla mnie bardzo dziwne.

Zachowanie Donalda Tuska to objaw strachu, że na jaw wyjdzie więcej afer?

Bardziej irytacji. Oni jeszcze się nie boją. Strach przyjdzie w swoim czasie. Bo nie mam wątpliwości, że rzecz jest znacznie, znacznie głębsza. To nie jest sprawa tylko hazardzistów, ale wielu dziedzin polskiej gospodarki, związana głównie z lobbowaniem na rzecz interesu zagranicznego.

Jakiego?

Każdego, także i Rosji. Po wypowiedzi Putina na Westerplatte, już nie mam co do tego wątpliwości. Oburzył się, że są jeszcze w Polsce siły, które przeszkadzają Rosji w przejęciu władztwa nad polskim sektorem gazowym. Taką osobą ja się stałem. Nie dziwię się Rosjanom, że chcą przejąć kontrolę, ale państwo powinno się bronić, a tego nie robi. To skandal najwyższego znaczenia.

(...)

Ale przynajmniej w sprawie afery hazardowej podjął działania: usunął zamieszane w nią osoby.

Wyrzucił też Kamińskiego, szefa CBA. Proszę mnie dobrze zrozumieć. Nie lubię Kamińskiego. Ale czy normalne jest to, że premier, który na skutek pracy Kamińskiego, wyrzuca tyle osób z rządu, ma do niego pretensje, że ten wykonuje swoją pracę? To dopiero jest skala obłudy! Widać, jak duża jest walka gangów na górze, a nie dbanie o interes Polski. Jak można mścić się na urzędniku państwowym za to, że wykrył aferę?
Mnie też metody CBA się nie podobają, z tym agentem Tomaszem, czy jak mu tam... Żeruje na ludzkich słabościach. Chociaż z drugiej strony nie jestem pewien, czy sami nie zasłużyli na takie metody, bo od nikogo nie są lepsi.

Ale przecież styk polityki i biznesu to nic nowego. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że takie załatwianie spraw jest powszechne. Bo jaka jest różnica w tym, że polityk z biznesmenem spotka się na cmentarzu, stacji benzynowej czy w knajpce podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy?

Oczywiście. Określam to jako trzeci podział dochodu narodowego. Fatalnie tylko, że władza jako jeden ze swoich przywilejów upatruje uczestniczenie w czymś takim. Mamy do czynienia z totalnym zanikiem moralności u klasy politycznej. Mogą się spotykać w knajpach, na cmentarzach, na grzybach i swoje sprawy zawsze będą załatwiać. Chodzi po prostu o elementarną uczciwość, o nic więcej.

(...)

Czy w Polsce można kupować ustawy?

W Polsce można kupić wszystko. Politycy to ludzie, którzy nie są państwowcami, zachłystują się tylko władzą.

To ile kosztuje ustawa?

To cały splot różnych grzeczności, po ustawę się nie idzie jak do sklepu.

http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/czy;mozna;kupic;ustawe;gudzowaty;mozna;kupic;wszystko,255,0,544255.html

 

Kisiel
O mnie Kisiel

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB Zwolennikom Platformy i Komorowskiego Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem: na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna, czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.   Tadeusz Borowski Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady." Paul Ricoeur "Państwo i przemoc" kontakt: okolice@o2.pl   Discover the playlist Asa with Asa NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka