W końcu poznaliśmy prawdę.
Okazuje się, że ze stoczniami wszystko jest w najlepszym porządku. Znalazł się inwestor. Słownie: JEDEN. Zajął się stocznią, dał kasę i pracę ludziom. Stocznie aż dudnią, w takim tempie budują kolejne statki.
"Dziennikarze nie potrafią znaleźć dzisiaj afery stoczniowej. Trudno mówić, że coś jest ustawione, skoro jest jeden inwestor, który chce budować statki" - mówił w TVN24 minister skarbu Aleksander Grad.
Nieliczni dziennikarze i nieliczni politycy bredzą, mówiąc o aferze, np. red. Janecki z Wprost, czy przyboczny Tuska Tomasz Arabski składający doniesienie do prokuratury w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przy prywatyzacji stoczni. Przecież z dokumentów i podsłuchów zgromadzonych przez CBA nic takiego nie wynika i nie było powodów do oskarżeń szefa CBA Mariusza Kamińskiego o opieszałość związaną ze skierowaniem sprawy stoczni do prokuratury. Premier Tusk i jego przyboczny Tomasz Arabski powinni ponieść konsekwencje za publiczne pomówienie ministra Grada i jego pracowników oraz szefa CBA.
A już insynuacje takiego Zbigniewa Kuźmiuka to zwyczajny skandal.
"gdyby tak zorganizowano i przeprowadzono przetarg w jakiejkolwiek polskiej gminie na budowę kilometra wiejskiej drogi to zarówno władze gminy jak i członkowie komisji przetargowej trafiłyby zwyczajnie do więzienia".
Czego on się czepia, czego on jeszcze chce, przecież minister Grad wszystko już wyjaśnił w TVN, a wcześniej zrobił to samo szef ARP Dąbrowski - ksywa "Ręce przy sobie! No trzymaj ręce bliżej!"
Nie ma żadnej afery stoczniowej. Powtarzam: nie ma żadnej afery.
Nikt nam nie wmówi, że czarne jest czarne.
http://wiadomosci.onet.pl/2059032,11,rozmawialem_z_premierem__o_dymisji_nie_wspominal,item.html
http://www.wprost.pl/ar/174744/Kto-jest-w-Grupie-Trzymajacej-Stocznie/
http://1maud.salon24.pl/131092,zamachowiec-samobojca-na-konferencji-prasowej
P.S. Gdzieś w tym wszystkim słuch zaginął o Adamie Szejnfeldzie, którego nazwisko też wymieniano w związku z nieistniejącą aferą stoczniową, o aferze hazardowej nie wspominając, bo czy w ogóle była taka?




Komentarze
Pokaż komentarze (11)