Kisiel Kisiel
240
BLOG

Antoni Macierewicz - odrębny głos

Kisiel Kisiel Polityka Obserwuj notkę 5

"- Z punktu widzenia interesów narodowych to była przegrana - ocenił Okrągły Stół Macierewicz. Według niego sukces osiągnęła tylko część opozycyjnej elity, która potem stała się częścią establishmentu władzy. - Nurt zmierzający do pełnej niepodległości Polski został zepchnięty na margines - powiedział Macierewicz.

Wśród negatywnych konsekwencji Okrągłego Stołu polityk wymienił m.in. powstanie Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, który jego zdaniem posłużył do grabieży polskiego majątku.

Macierewicz pochwalił się uczestnikom konferencji, że niedawno uzyskał dostęp do szyfrogramów, wymienianych między ambasadą PRL a centralą w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. - One w sposób jednoznaczny każą analizować Okrągły Stół z perspektywy całości operacji imperium - podkreślił Macierewicz. Według niego rozmowy były tylko częścią szerszego planu Moskwy, polska władza nie miała żadnej autonomii. - Na każdym etapie byli zadaniowani przez swoich sowieckich nadzorców - dodał Macierewicz."

http://wiadomosci.pl.msn.com/zkraju/article.aspx?cp-documentid=13808134

"... rozmowy Okrągłego Stołu "to nie był polski wynalazek, to był sowiecki wynalazek, który miał na celu zmuszanie i rozbijanie drugiej strony i osłabianie oporu".

W opinii Macierewicza, wciąż nieznane są wszystkie materiały dotyczące Okrągłego Stołu. "Jesteśmy dopiero na wstępnym etapie zdobywania źródeł, ich porządkowania i uświadamianie sobie, co naprawdę się wtedy zdarzyło" - uważa poseł PiS. Jego zdaniem, jedynymi źródłami, jakimi dysponujemy do oceny Okrągłego Stołu, są wspomnienia, oceny i koncepcje jego uczestników. - Jak zawodna to jest materia, to każdy historyk wie - stwierdził.

Według Macierewicza, wciąż "nie rozpakowana jest" większość archiwów służb wojskowych; "nieobecne" w analizach Okrągłego Stołu są także szyfrogramy wymieniane pomiędzy ambasadą PRL w Moskwie a centralą MSZ w latach 1985-91. Macierewicz podkreślał, że generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak byli zależni od władz radzieckich.

- Zakres rzeczywistej autonomii tych ludzi był bardzo minimalny. Na każdym etapie byli kontrolowani przez swoich sowieckich nadzorców - mówił polityk PiS. Przekonywał, że nie jest to żadna "spiskowa ani tajemnicza" wersja historii, tylko "normalna reguła sowieckiego imperium"."

http://wiadomosci.onet.pl/1912184,11,wowczas_narodzila_sie_strategia_polityczna_negocjacji,item.htm

l

Kisiel
O mnie Kisiel

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB Zwolennikom Platformy i Komorowskiego Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem: na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna, czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.   Tadeusz Borowski Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady." Paul Ricoeur "Państwo i przemoc" kontakt: okolice@o2.pl   Discover the playlist Asa with Asa NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka