Kiedy Sikorskiego krytykują Niemcy albo Rosjanie, on u mnie zyskuje.
Znów odezwała się moja ulubiona szwabska gazeta „Süddeutsche Zeitung” oznajmiając gromko, że szef polskiej dyplomacji nie ma szans na objęcie fotela sekretarza generalnego NATO, bo krytykuje Rosję i namawia państwa zachodnie do przeciwstawienia się rosyjskiej agresji, a to jakoś nie w smak Szwabom.
Niemiachy miętę do Ruskich czują, ot co. Nic się nie zmienia po prostu.
Pakt Ribbentrop - Mołotow to nie przypadek.
http://www.rp.pl/artykul/11,268551_Sikorski_zniweczyl_swoje_szanse_na_szefa_NATO_.html




Komentarze
Pokaż komentarze (4)