Pycha niemiecka znów w pełnej krasie. Nawet niemiecki kościół katolicki uważa, że "krytyka pod jej (E. Steinbach) adresem jest całkowicie nieuzasadniona".
Jedyny uczciwy dialog Niemców z Polakami i ze światem możliwy byłby tylko wtedy, gdyby Niemcy padli na kolana, wyznali swoje winy za zbrodnie hitleryzmu ( a jest to wina zbiorowa narodu niemieckiego ) i gdyby nieustająco błagali o przebaczenie, nie oczekując niczego poza tym.
Niestety Niemcy hardo podnoszą głowy, nie mają poczucia winy i stawiają żądania wobec swych ofiar. Porozumienie nie jest w związku z tym możliwe. Pokoju również z tego nie będzie. Nie może zbrodniarz oczekiwać praw, zbrodnie niemieckie nie będą nigdy zapomniane.
http://wiadomosci.onet.pl/1927013,12,item.html




Komentarze
Pokaż komentarze (71)