To oczywiste, że Karpiniuk nie ma na myśli siebie, bo on specjalnego chowu jest. Manipulacje Platformy przy ustawie o IPNie nie są żadną polityczną ingerencją. Prezesowi IPNu nic nie grozi ze strony PO ("absolutnie celem PO nie jest zamach ani na Instytut, ani na jego prezesa"), zapewnia buldożer PO, no chyba, że "jeśli tego rodzaju praktyka będzie się powielać, budzić emocje, to nic nie jest wykluczone".
Pierdu, pierdu, mówiąc językiem RKK.
http://wiadomosci.onet.pl/1948791,11,item.html




Komentarze
Pokaż komentarze (1)