Kłamstwa w lutym 2011 roku:
"TVN24 poinformowała, że wojskowa prokuratura i komisja Millera badają zapis z monitoringu Wojskowego Portu Lotniczego na Okęciu, na którym widać emocjonalną rozmowę generała Andrzeja Błasika i kapitana Arkadiusza Protasiuka przed wylotem do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r."
"Film z monitoringu Okęcia, który miał zarejestrować awanturę między gen. Andrzejem Błasikiem, a kpt. Arkadiuszem Protasiukiem zbadają eksperci od czytania z ruchu warg - ustaliło radio RMF FM.
Na nagraniu widać, jak dowódca wojsk lotniczych Andrzej Błasik rozmawia, gestykulując, z kpt. Arkadiuszem Protasiukiem, pilotem prezydenckiego TU-154.
"Gazeta Wyborcza" przytoczyła kilka dni temu wypowiedź świadka, którzy przekonywał, że generał strofował kpt. Protasiuka. Dowódca tupolewa miał mieć wątpliwości, czy maszyna powinna lecieć do Smoleńska przy złych warunkach pogodowych.
Rozmowa miała toczyć się w trzech miejscach. Przed wejściem do salonu VIP lotniska. W jego środku i na płycie lotniska.
Eksperci mają teraz spróbować odczytać z ruchu warg, czy generał kłócił się z pilotem. Urządzenia rejestrowały bowiem tylko obraz.Jest też, co najmniej dwóch świadków, którzy mogli słyszeć rozmowę między Błasikiem, a Protasiukiem. Prokuratorzy mieli już w tej sprawie przesłuchać personel terminala wojskowego."
Dzisiejsze wyjaśnienia Seremeta:
"Film z Okęcia jest przedmiotem badań prokuratorów, kadr po kadrze. Na chwilę obecną nie ma kadru dokumentującym takie zdarzenie, żeby generał i kapitan rozmawiali ze sobą.Z informacji jednego ze świadków wynika, że gen. Błasik chciał rozmawiać z kpt. Protasiukiem, ale nie wiadomo czy do rozmowy doszło. Nie ma nawet jednego obrazu, gdzie gen. Błasik stałby naprzeciwko kpt. Protasiuka- mówił Seremet w RMF FM."
dla odprężenia:
http://pstragzpliszki.salon24.pl/



Komentarze
Pokaż komentarze (13)