"Olli Rehn, unijny komisarz ds. gospodarczych i walutowych, powiedział agencji Reutera, że utworzenie takiego rządu przez Grecję “jest przekonującym sposobem przywrócenia zaufania i wywiązania się z zobowiązań”.
Zaznaczył, że Grecja w ubiegłym tygodniu nadużyła zaufania partnerów ze strefy euro i sama się postawiła na drodze w kierunku porzucenia wspólnej waluty, lecz wydaje się, że obecnie znów jest na właściwym torze.
- W Atenach trwają wysiłki nad umocnieniem tego zaufania i czekamy na przekonujący raport w tej sprawie od ministra finansów(Ewangelosa) Wenizelosa jutro w eurogrupie – powiedział Rehn agencji Reuters w wywiadzie telefonicznym."
http://www.obserwatorfinansowy.pl/2011/11/07/grecki-rzad-koalicyjny-byc-moze-juz-w-ciagu-tygodnia/
"Greckie media przewidują, że nowym premierem zostanie Lukas Papademos, były wiceprzewodniczący Europejskiego Banku Centralnego."
A nie lepiej zastosować sposób zaproponowany w wierszu Bertolda Brechta?
Rozwiązanie
Po wybuchu powstania siedemnastego czerwca
sekretarz Związku Pisarzy
kazał rozdać w Alei Stalina ulotki,
w których można było przeczytać,
że naród zawiódł zaufanie rządu
i tylko przez zdwojoną pracę
mógłby je odzyskać.
Czyż nie byłoby prostszym rozwiązaniem,
gdyby rząd rozwiązał naród
i wybrał drugi?


Komentarze
Pokaż komentarze (10)