Albo mi się coś we łbie miesza, albo widzę pewną logiczną i spójną całość w planach naszego premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Jeżeli potwierdzą się sensacje GW i faktycznie prokuratura postawi zarzuty Wojtusiowi Wierzejskiemu to pozostanie jeszcze tylko wywleczenie o 5 rano Leppera z łóżka i postawienie mu zarzutów o współpracę z GRU. Za dwa miesiące podobno Macierewicz będzie miał kolejne objawienie więc nigdy nic nie wiadomo.
Takim posunięciem Jarosław Kaczyński "wydymałby" zarówo Romka jak i Andrzeja po czym wchłonąłby ich osierocony i zrozpoaczony elektorat. Wówczas PO musi przestać wyzywać LiD od postkomunistów, Panie Janie Mario cienko to widzę, i zacząć się z nimi kochać.
W następnych wyborach będziemy sobie wybierać pomiędzy PiS i PO-LiD, political fiction?
Claude


Komentarze
Pokaż komentarze (4)