Czytam właśnie sobie na sieciowej wersjii GazWyboru, onecie, że Michalkiewicz, wg. urzędników MSWiA uprawia żebractwo. Szacowny portal nie pisze,czy chodzi o byłych urzędników MSWiA czy obecncyh. Nie pisze również czy ci urzędnicy to popłuczyny po różowych lub komuchach. Nie podaje również nazwiska żadnego z tych urzędników. Domyślnie chodzi o MSWiA Dorna. Znaczy urzędnicy MSWiA niszczą Michalkiewicza. A Dorn to pejs. Czy jest pejsem czy nie, tego nie wiem. Jeżeli by był, to zapewne lepszej odmiany niż Michnik & s-ka.
Dla przypomnienia, Michalkiewicz trafnie zdiagnozował Światowy Kongres Żydów jako główną filię holocaustowej industrii". Ponoć dopuścił się „znieważenia narodu żydowskiego”, ujawniając, że dwie żydowskie organizacje „przemysłu holokaustu” próbują obrabować Polskę na co najmniej 60 mld dolarów. Śledztwo w tej sprawie zostało umorzone. Ale z interii znikł niemal natychmiast po.
Pan Michalkiewicz pisze" Żydzi z holdingu, ustami szefa Kongresu Singera, zapowiedzieli: Polska(...)będzie upokarzana na arenie międzynarodowej”. Efektem tego „upokarzania” były awantury urządzane przez Żydów na terenie oświęcimskiego obozu, rozdmuchanie incydentu w Jedwabnem. To „upokarzanie” Polski postępuje równolegle do zdejmowania winy za wymordowanie Żydów z Niemców. [ Na marginesie, wpisuje się w to upokarzanie na arenie i list 8 Ministrów Zagr z Bartoszewskim na czele, i artykuły Geremków, Mazowieckich, Śpiewaków w prasie zagranicznej, i artykuły NYTpisane w Polsce, wydrukowywane pod marką NYT i cytowane jako zagraniczne w Polsce pod zawołaniem : prasa zagraniczna pisze o Polsce. Tfu, tfu, tfu.]
(...) Kontrolowana przez przedsiębiorstwa holokaustu amerykańska prasa pilnuje się, żeby nigdy nie pisać o „Niemcach”, tylko zawsze – o „nazistach”, którzy nawet posługiwali się „nazistowskim” językiem, za to na Polsce używa sobie na całego, pisząc m.in. o „polskich obozach zagłady”
Trzeba z jednej strony oczerniać nas przed światem jako naród morderców, a z drugiej – doprowadzać nas do stanu bezbronności wobec żydowskich żądań poprzez systematyczną tresurę w tak zwanej tolerancji i w tak zwanym dialogu. Owa tolerancja, to nic innego, jak przyjęcie żydowskiego punktu widzenia, zaś dialog – to nic innego, jak potulne spełnianie wszystkich zachcianek przedsiębiorstwa holokaust.
W tej tresurze ogromna rolę pełni „Gazeta Wyborcza”, będąca zresztą osobliwym przykładem żydowskiej piątej kolumny na terenie Polski ".
Michalkiewicz, śmiem twierdzić, jest jednym z wybitniejszych publicystów w Polsce. W czasie, kiedy szef piątokolumnowej GW podaje laskę, Michalkiewicz jest gnojony przez holdingowe media.
Czy taka asymetria nie oznacza, że jesteśmy nadal pod okupacją?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)