Jędrek Byrcyn dziewecka Jędrek Byrcyn dziewecka
72
BLOG

Mowa ciała w polityce i w skale.

Jędrek Byrcyn dziewecka Jędrek Byrcyn dziewecka Polityka Obserwuj notkę 3

Wygrana Lecha Kaczyńskiego w wyścigu prezydenckim wywołała nie lada konsternację.

Idea zaklinczowania "oszołomów" w postaci AWS- bis, czyli koalicji POPIS,  lansowana zwłaszcza przez historyka idei panią Staniszkis, szybko okazała się nierealną mrzonką. Nieudane rozmowy liderów PO z Kaczyńskim o zapewnieniu gwarancji, "No wiesz Jarek", rozpoczęły wojnę pomiędzy niedoszłymi koalicjantami. Chociaż już wcześniej wypowiedziała je struktura WSI- profesura- mainstreamowe media.

Pamiętam bardzo symptomatyczny obrazek. W studiu powyborczym telewizji siedzieli i dyskutowali zaproszeni przedstawiciele partii politycznych, i pewien diabolicznie przystrzyżony gniewny przedstawiciel ... Gazety Wyborczej. Powtórzę. Pośród przedstawicieli partii wyborczych jeden... ze stronnictwa politycznego "Gazeta Wyborcza". Wtedy pierwszy raz zobaczyłem oddelegowanego na front pana Wrońskiego. Gniewna mina mówiła więcej niż słowa:  mówiła wojna.

Prezydent Kaczyński i jego otoczenie czytają na pewno podręczniki politologii. Zachował się bowiem podręcznikowo. Zaprzysiągł szybko i przed kamerami armię. Symbolicznie oświadczył: To ja mam władzę w imieniu Polski. A wy przysięgacie narodowi, nie mnie.

Ściągnął przed swój prezydencki majestat również kapitułę Orderu Orła Białego plus kilku innych. Elitę inteligencką PRL i polityczną III RP. Symbolicznie oświadczył: Mam władzę was tu ściągnąć i oświadczyć wam: Koniec grubej krechy. Ponure i zacięte twarze Mazowieckich i Geremków wraz z nerwowymi przyruchami mówiły więcej niż ich milczenie: mówiły wojna.

Aleksander Kwaśniewski, uchodzący prezydent, chciał symbolicznie pokazać że jest górą. To z jego ręki i namaszczenia barbarzyńcy mieli dostać władzę. Zmieniona rota przysięgi wytrąciła oręż z ręki. "Tak mi dopomóż Bóg". Nerwowy tik powieki ex- prezydenta pytał: Co ze mną będzie?

Apeluję.

Wykujmy w skałach Kasprowego Wierchu postacie Geremka, Mazowieckiego i Bartoszewskiego. Niech celebreties przemówią swoimi granitowymi ciałami: Lustracja nie przejdzie przez wieki. 

 

 

 

 

 

kto nie zniekształci znaczenia. Z wyjątkiem: Gazety Wyborczej, jakiemukolwiek medium z grupy TVN i Polityce. Trybuna i Nie są wykluczone same przez się. I z wyjątkiem Wrońskiego, bo wredniejszy i gorliwszy niż O o o zjasz. Aczkolwiek, pozwalam również A a a adamowi :)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka