Suwerenność elit, jeszcze nie. I niestety, nie ma pewności czy się uda.
Zamęt trwający od ponad roku jest wojną o odzyskanie suwerenności elit. Bez tego, odzyskana formalnie niepodległość będzie taką, jak do 2006 roku demokracja, fasadową, ułomną, quasi. Jakiegokolwiek określenia by nie wybrać.
W kilka dni po bliźniaczym zwycięstwie bliźniaków usłyszałem znaczący komentarz socjologa, profesora Raciborskiego z UW. Kaczyńscy przegrają, bo mają za mało czasu, żeby stworzyć nowe elity. I aczkolwiek dalsze publiczne komentarze Raciborskiego stawiałyby go raczej po mrocznej stronie, jego ocena trafnie wyznacza pole działań wojennych. Bo trzeba powiedzieć, toczy się wojna.
Platforma Obywatelska, będąca tzw. lojalną opozycją wobec krętaczy, nadętych buców i oszustów w poprzednich latach, rozpoczęła wojnę na śmierć i życie z partią polityczną dążąca i deklaratywnie i realnie do sanacji życia publicznego. Autorytety pisują dziwne listy, udzielają dziwacznych wywiadów.
Uwaga !!! Przed dalszą lekturą obejrzyj kultowy film Grzegorza Brauna Plusy dodatnie plusy ujemne ...
... i proszę dokończ w swoich komentarzach rozpoczęty post.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)