Sztabowcy PO obmyślili arcyprzebiegły plan pozyskania mniejszości seksualnych do grupy swojego elektoratu. Bój o nich stoczy z LiD'em ( Apetyczny Tadeusz Siła Spokoju czy chłopięcy Donald- to ci dopiero dylemat).... Albo też Donald komunikuje swoją ukrytą nieuświadomioną potrzebę bycia zdominowanym przez samca alfa.
Flirt z męskim Bucem w Szkocji nie powiódł się. Supermęski Boruc odrzucił Tuskowe zaloty- nie chciał się pokazać z nim przed kamerami (całkiem dobrze, na marginesie, ma ten bramkarz poukładane w głowie).Wcześniej Donald eksperymentował z metroseksualny asystentem. Najwyraźniej nie zaspokoił on mrocznych pragnień swojego szefa.
Dwa tygodnie temu Donald prowokacyjnie zawołał: Jarosławie, nie obawiaj się mnie. Dzisiaj prawie jednoznacznie: jeżeli jesteś prawdziwym mężczyzną premierze.
Leszek Miler, spojrzawszy w oczy Donalda powiedziałby pewnie, pani ma takie sarnie oczy... ale spotkać się bliżej wolałby pewnie z Kasią.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)