39 obserwujących
222 notki
185k odsłon
  272   1

Kino Drogi czyli Kula i Filozoficzne Doznania Astralne

Ciało Astralne @Kobiety Kuli
Ciało Astralne @Kobiety Kuli


Sporo czasu minąwszy w ten deseń od notki mojej podróżnej ostatniej, albowiem straszliwa mnie znowu choroba wzięła, zwana na Śląsku "Leń Go Tropi" i zaniedbywaniem laptopa mojego skutkując, za co ten Byt się zemściwszy w ten sposób, że wykończył w sobie baterię i mnie jakoweś konfiguracje przez godzinę czyniąc, nim się uruchomił.


Z tego dla mnie nauka płynąc, że każdy przedmiot mając duszę, choćby był nawet piekielną maszyną z Kobaltowym Okienkiem i aby nam służył, trza dbać o to, aby nie myślał sobie: "nie kochasz mnie już, nie jestem ci potrzebny... " i nie targnął się z tego powodu na swe zdrowie i życie, jak to mają w zwyczaju czynić niektórzy faceci, do których się przestają, znudzone nimi, odzywać kobiety.


Po elektrowstrząsie zaś, można obudzić tego i owego osobnika i po podłączeniu jego do kroplówki zwanej na Śląsku Sztekdołza, filozoficzne dyrdymałki na Salon pisać.


Tak więc do tematu przewodniego wracając, jak wspomniawszy ja w notce podróżnej poprzedniej, nie dane mnie było w Miejscu Noclegowym Pierwszym kąpieli zażyć, a jedynie obmyć się w umywalce, na skutek nieznajomości aktualizacyjnej w temacie nowoczesnych łazienkowych armatur i dopiero po porannym instruktażu mogłam ja się byłam odświeżyć i takoż po spożyciu przedpołudniowego, przepysznego śniadania, oraz zatankowaniu Karawanu oddać w ten deseń radosnemu turlaniu po Autobanie.


Celem mej podróży dnia owego, była przedgraniczna miejscowość zwana Commerau lub też Komorow, albo też właściwie jedno i drugie, oddalona od miejscowości Bautzen zwanej takoż Budziszyn i Autobany A4 o całe szczęśliwe 13 kilometrów, co mnie się strasznie dłużyły, bo jak wiadomo, kiedy cel niedaleki to człowiek stając się niecierpliwym. Okazawszy się ponadto, iż miejscowość owa znajdując się w Gemeinde Großdubrau, albo jak kto woli Gmejna Wulka Dobrawa. Bardzo się takiej Kuli Kobiecie spodobało to podwójne nazewnictwo, albowiem urodzona ja będąc pod znakiem Bliźniąt i bardzo lubię wszelakich mnie podobnych Podwójnych Agentów, a takoż malowniczość tak kulturową, jak i krajobrazową, co natychmiast wykorzystawszy, aby spacer uskutecznić i zobaczyć na własne oczy na ten przykład płot zrobiony z kredek, w domu co stoi sobie przy ulicy wiodącej do szkoły i zamiast tak zwanej Brifkasty ma powieszony na płocie owym szkolny tornister, a numer domu wypisany kredą na szkolnej tablicy i bynajmniej w owym domu nie mieszkając żadne krasnoludki.


Zaraz w pobliżu takoż jest dom szczególnego rodzaju, co z zewnątrz jak normalny dom wyglądając, a w rzeczywistości jest to wielki garaż, z malowidłem na ścianie, namalowanym przez jakowegoś wybitnego artystę, ale natenczas nie chciało mnie się sprawdzać tego, jakie jest owego artysty nazwisko.


Dalej idąc sobie beztrosko przed siebie, trafiwszy ja na ciekawe miejsce, gdzie urlop można spędzić w przyjaznym środowisku, w basenie pływać, lub głaskać kozy, albo też jedno i drugie, do tego zjeść smacznie i wynająć drewniany domeczek za sumę taką, o której się polskim filozofom nawet nie śniło, a taka Kula była podejrzewana o konfabulację i jakoweś urojenia.


Wróciwszy ja zaś ze spaceru, do pokoju wynajętego w przefajnistej, tak zwanej Pensyji, gdzie czekawszy na mnie wygodne łóżeczko, oddawszy się pierwej pielęgnacji ciała, a następnie konwersacyjom internetowym i telefonicznym, wykorzystując lubieżnie tak zwane Wi-Fi, w rozmowie z kumpelą zdążyłam dodać, że w Miejscu Noclegowym Numer Dwa jest taniej niż w Miejscu Numer Jeden, z pewnością dlatego, że nie ma tutaj telewizora.


Brak zaś tego telewizora spowodowany był w ten deseń krystalicznym zapewne powietrzem, oraz odprężającym spacerem, albowiem dopiero rano ja zauważywszy, że telewizor jak najbardziej się w pokoju znajdował, a podczas moich konwersacyj telefonicznych wisiał sobie spokojnie wprost nad moją głową i zapewne tylko cierpliwości martwych przedmiotów zawdzięczać ja mogę, że nie spadł mi on na ową głowę, aby zaznaczyć swą namacalną obecność.


W owych dwóch Miejscach Noclegowych zaś, prawdziwie przepięknistą dla Kuli Kobiety sprawą był fakt, że na śniadanie nie trza było się stawiać we wśródnocną godzinę, zwaną na ten przykład Ósma Rano i opuszczać w pośpiechu pokoju w stanie ducha i ciała, zwanym Neptyk, tak więc kuliste Śpiące Królewny mogą na śniadaniu się pojawić z błyskiem w oku i ze starannym makijażem, a gości nie straszyć.


Śniadanie zaś owo, paluszki lizać, herbatka i kawka, sok pomarańczowy, bułeczki do wyboru, oraz cały dodatków zestaw do tego i jeszcze owoce na dalszą drogę, tyle tego tam było i tak pyszne, że żałowałam ja bardzo, iż nie posiadam zapasowego żołądka, na wzór karty pamięci w telefonie, lecz skoro cuda techniki tego padołu wciąż prą na wysokości, być może w przyszłości nie będzie to było być mogło wykluczonym.


Tak to, przy owym pysznym śniadanku, na pamięć mnie naszło, że w holu przy pokoju, sobie ja wczoraj interesującą książkę przejrzawszy, co tam leżała jako tak zwany Musterexemplar, a traktowała o czasach przeszłych, co mnie bardzo fascynując i w ten deseń ja wyraziwszy chęć zakupu owej książki, zaś pani co mnie pokój wynajęła oznajmiła radośnie, iż ową książkę napisał właśnie jej tato i zaraz on będzie tu osobiście, aby mnie ją wręczyć. Tak to, Kobieta Kula zaszczyt miała jeszcze i z Autorem kawy się napić, konwersacyje przyjemne czyniąc, a także samo o dedykację prosić, po czym wielce ukontentowaną będąc, mogła się była po Autobanie, na dalszych przygód spotkanie toczyć. . .

c. d. n.






Zobacz galerię zdjęć:

+1 zdjęcie +2 zdjęcia
Lubię to! Skomentuj55 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale