Sprawa polskich stoczni stała się kłopotliwa dla rządu Tuska przed zbliżającymi się wyborami.
Trwało gorączkowe poszukiwanie sposobu na załagodzenie konfliktu i odsuniecie zarzutów przynajmniej do 7 czerwca.
I oto nagle do Polaków dotarła sensacyjna wiadomość: „Kuwejt chce kupić stocznię Gdynia”Radio Zet
Równolegle zaczęła funkcjonować sprzeczna informacja mówiąca, że „Katarska spółka kupiła stocznię Gdynia”
I oto w końcu wybrnięto z zamieszania na linii Katar-Kuwejt i powstało dwa w jednym
„United International Trust to katarski fundusz inwestycyjny, postanowił kupić Stocznię Gdynia, poinformował resort skarbu. Jak wcześniej donosiły media, UIT współpracuje z rządem Kuwejtu”
„Potwierdziły się informacje DZIENNIKA. Minister skarbu Aleksander Grad ogłosił, że rząd znalazł kupca dla Stoczni Gdynia. Firma United International Trust zapowiedziała, że chce, by zakład nadal produkował statki. Minister podziękował też gdyńskim stoczniowcom za to, że nie protestowali na ulicach. Tłumaczył, że ułatwiło to negocjacje z inwestorem”.
„By kupić polską stocznię Kuwejt połączył swoje siły z funduszem inwestycyjnym z Kataru. To najpoważniejszy inwestor wśród kilku chętnych, donosi Radio Zet”.
Czy jest możliwe, aby minister skarbu Grad nie wiedział, komu sprzedaje stocznie? Czy informacje, do której dotarli blogerzy były dla ministra dysponującego nie tylko dostępem do Internetu, ale i służbami specjalnymi, nieosiągalne?
To pytanie oczywiście retoryczne.
Dlaczego więc próbowano ukryć przed społeczeństwem to, że na czele spółki, od której zależny jest UIT stoją ludzie powiązani z izraelskim Mosadem?
Czy ogłoszenie „woli budowy statków” przez tajemniczego inwestora jest szczerym stwierdzeniem czy zagrywką propagandową dla poprawienia rządowego wizerunku przed wyborami?
I na koniec wrócę do pewnego skandalu, który odbił się echem jedynie na Węgrzech. W polskich wiodących mediach ta informacja nie zasłużyła na należytą uwagę.
Jak podały węgierskie media 10 października na forum ekonomicznym w Tel Awiwie prezydent Izraela Szymon Peres stwierdził, że m.in.
Shimon Perez: "Izraelska Ekonomia rozwija sie z wielka szybkością. Izraelscy biznesmeni inwestują w całym świecie. Izrael ma jeszcze dotąd niewidziany gospodarczy sukces. Osiągnęliśmy całkowitą gospodarczą niezależność. (...) Wykupujemy Manhattan, wykupujemy Węgry, wykupujemy Rumunię, wykupujemy Polskę. I jak ja to widzę, nie mamy żadnych problemów." Cytat Shimon Perez: "Przez nasz talent, nasze kontakty i nasza dynamikę prawie wszędzie sie dostajemy"
http://www.youtube.com/watch?v=fD-p54CroD8


Komentarze
Pokaż komentarze (8)