Wszyscy pamiętają zapewne jeszcze słynne wystąpienie Andrzeja Leppera z trybuny sejmowej w 2001r.
Włodzimierzowi Cimoszewiczowi i Jerzemu Szmajdzińskiemu (obaj z SLD) oraz Pawłowi Piskorskiemu, Andrzejowi Olechowskiemu i Donaldowi Tuskowi (PO) lider Samoobrony zarzucił korupcję i kontakty z kryminalistami. Dodając do tego wypowiedzi Leppera na temat przeszłości ojca Włodzimierza Cimoszewicza nie należy się dziwić, iż wielce wrażliwa na chamstwo i bezpodstawne pomówienia, Monika Olejnik postanowiła już nigdy więcej nie zapraszać barbarzyńcy do swoich programów. Wielce oburzeni byli wszyscy ci, którzy dzisiaj chętnie goszczą pana Jędrka na swoich łamach i zapraszają do udziału w niezliczonej ilości programów. Sama Pani Monika wytrzymała w swoim postanowieniu całych pięć lat.
Sytuacja diametralnie się zmieniła wraz z dojściem PiS-u do władzy. To, co było niewybaczalną wadą Leppera i to, co dyskwalifikowało go w oczach salonowych dziennikarzy, stało się z dnia na dzień zaletą. Oczywiście, kiedy Lepper jako koalicjant zachowywał się w miarę przyzwoicie, był obiektem gwałtownych ataków. Jednak w momentach, kiedy między Kaczyńskim , a liderem Samoobrony zaczynało iskrzyć, ci wszyscy dziennikarscy wrażliwcy spijali z satysfakcją z warg warchoła i chama każdy epitet, niepoparty niczym zarzut czy niewybredny żart rodem z knajpy GS-u.
Kultura, maniery i dobre wychowanie obowiązują, bowiem jedynie wobec ludzi wyposażonych w odpowiedni certyfikat przez salon. Jeżeli Lepper identycznie jak kiedyś Tuska, Piskorskiego, Olechowskiego, Szmajdzińskiego czy Ciomoszewicza traktuje dzisiaj Ziobrę i Kaczyńskiego to oczywiście nikomu to już nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie. Lider Samoobrony znowu staje się bohaterem i wartościowym źródłem wszelkich informacji.
Wszystkim Żakowskim, Olejnikom, Sekielskim, Morozowskim, Wołkom czy Miecugowom pragnę powiedzie, że wśród rzeszy uwielbiających was czytelników, widzów i słuchaczy są również i tacy, których pamięć sięga znacznie dalej niż ostatnie trzy dni.
Istnieją również i tacy, którzy śmieją się z was do rozpuku podczas gal, w których wręczacie sobie wzajemnie niezliczone trofea za tak zwane osiągnięcia zawodowe i profesjonalizm.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)