kokos26 kokos26
52
BLOG

Świat tandety

kokos26 kokos26 Polityka Obserwuj notkę 10


 

Dwa lata temu zaledwie kilka godzin po zwycięstwie PiS-u w wyborach zaczęły się nieprzychylne komentarze, krytyka, wieszczenie katastrofy i upadku demokracji.

Czy pamięta ktoś jeszcze „poważnych” polityków i publicystów, którzy marszcząc czoła w trosce o zagrożoną ojczyznę wieszczyli spadek wzrostu gospodarczego, benzynę po sześć złotych i dolara po pięć?

Nie dano zwycięskiej partii nawet jednej doby, tygodnia czy miesiąca na to aby zorientować się w planach i poczynaniach nowej ekipy. Przyjęto zasadę, że dobro ojczyzny trzeba odłożyć na jakiś czas na dalszy plan. Priorytetem stało się walenie w PiS i Kaczyńskich bez umiaru i jakiejkolwiek przyzwoitości. Wykpiwano wzrost, fryzurę, stroje.

Dziennikarze śledczy penetrowali strychy Uniwersytetu Warszawskiego w poszukiwaniu pracy magisterskiej Jarosława Kaczyńskiego, inni zaś studiowali doktorat Lecha.

Wszystko po to by znaleźć coś za pomocą czego można by im znowu przyłożyć czy ich ośmieszyć.

Robili to ci sami ludzie, którym nie przeszkadzał kłamca i niedoszły magister Kwaśniewski. Ci sami, którzy tytułują nie wiedzieć czemu profesorem również niedoszłego magistra historii Bartoszewskiego.

Dzisiaj wszystko zmieniło się jak w kalejdoskopie. Polityk, który przed laty był krytykowany niemiłosiernie za wyjątkowe lenistwo i bumelanctwo stał się natchnieniem salonu.

Piotr Najsztub z największą powagą stwierdził przed kamerami TVN24, że „oto jesteśmy świadkami narodzin wielkiego męża stanu”.

Jak widać mediom wystarczy kilka godzin by jednego polityka tuż po wyborach ochrzcić mianem dyktatora i totalitarysty, a innego zwać chyba dość na wyrost wielkim mężem stanu.

Demokracja w dzisiejszym tandetnym świecie co wcale nie powinno dziwić jest równie tandetna. I nie pomogą tu żadne nawoływania do zmiany ordynacji wyborczej na JOW-y czy inne pomysły i recepty.

Zagrożeniem demokracji są dzisiaj media.

Żadnych szans na zaistnienie w polityce nie miałyby dzisiaj takie wielkie postaci jak Robert Schuman, Konrad Adenauer czy choćby Józef Piłsudski. Mogliby dziś ci panowie zebrać wokół siebie jedynie garstkę zwolenników, ale o wejściu na polityczne salony mogliby jedynie pomarzyć. I słusznie. Wzbudzaliby jedynie śmiech, drwiny i politowanie.

Tak jak prawdziwi artyści i wirtuozi nie są w stanie porwać tłumów tak i wielcy idealiści czego przykładem jest Marek Jurek, muszą pogodzić się z odejściem na margines.

Dzisiaj jest czas na Dody, Mandaryny i Wiśniewskich, a w polityce królować będą plastikowe nijakie postaci bez własnej twarzy i osobowości, sztuczne, wykreowane na potrzebę chwili.

Media to dzisiaj pierwsza władza i o zgrozo niemal nieograniczona.

Do czego to doprowadzi?

Do upadku za kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat tej całej d…kracji, której ludzie będą mieli już serdecznie dość.

kokos26
O mnie kokos26

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka