kokos26 kokos26
27
BLOG

Trzech mecenasów

kokos26 kokos26 Polityka Obserwuj notkę 2

 

Stare przysłowie arabskie mówi, że każdy garnek znajdzie zawsze swoją pokrywkę.

 

Jak pamiętamy mecenas Jan Olszewski za czasów PRL-u był często obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych. Dlaczego zwracano się właśnie do niego? Czy decydował tylko profesjonalizm czy coś jeszcze?

Nie ulega wątpliwości, że jego poczucie sprawiedliwości, osobista odwaga, uczciwość i własna opozycyjność wobec PRL-owskiej rzeczywistości miały decydujące znaczenie.

Logicznym, więc jest to, że właśnie jako „swojego adwokata” uważała ówczesna opozycja mecenasa Olszewskiego.

 

Adwokat Wojciech Tomczyk to postać znana i wpływowa światku prawniczym. Ilekroć jakiś postkomunista ma kłopoty z prawem to zawsze u jego boku pojawia się postać mecenasa z charakterystyczną kopernikowską fryzurą. Sobotka, Miller, Gudzowaty, Oleksy zawsze mogli liczyć na Wojciecha Tomczyka, byłego członka rządów Rakowskiego i Kiszczaka.

I tu nie decydował tylko profesjonalizm, lecz i to, że to „krew z krwi naszej, kość z kości”.

 

Pupilem wielkich aferzystów III RP jest obecny minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Z jego wiedzy prawniczej korzystali Krauze, Dochnal, Stokłosa.

Niedawne zdymisjonowanie prokuratora, który zajmował się wątkiem sfałszowanych weksli w aferze Buchacza nie powinno dziwić. Wszak te weksle przedstawiała firma Elzamet w imieniu, której z roszczeniami wobec skarbu państwa występował minister Ćwiąkalski.

 

Czy dla zwycięskiej PO i byłych klientów Ćwiąkalskiego liczył się tylko jego profesjonalizm i wiedza prawnicza?

Niech każdy sam sobie odpowie na to pytanie nie licząc na dociekliwych dziennikarzy, którzy od 21 października 2007 roku zapadli w dziwny letarg.

kokos26
O mnie kokos26

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka