Poradnik dla protestujących na 2008 rok.
1. Należy starannie wyselekcjonować uczestników pod względem wytrzymałości fizycznej i psychicznej
Tym razem protesty mogą być uznane przez media i najważniejszych polityków za niesłuszne.
2. Zaopatrzyć się w wystarczającą ilość śpiworów, karimat, koców i namiotów.
Nie można już liczyć na uzupełnianie niedoborów w sprzęcie przez władze miasta Warszawy i wiodące media.
3. Przygotować kochery, butle gazowe, maszynki spirytusowe do przygotowywania gorących posiłków.
Nie można już liczyć na dowóz gorącego rosołu przygotowanego przez Piotra Najsztuba i catering sponsorowany przez Hannę Gronkiewicz Waltz.
4. Zapewnić sobie profesjonalną opiekę psychologiczną na wypadek zwątpienia.
Nie można już liczyć na Macieja Knapika i innych dziennikarzy TVN24, którzy w trudnych momentach podtrzymają na duchu i dodadzą otuchy.
5. Należy zrezygnować z zajmowania kancelarii premiera w celu podjęcia strajku głodowego.
Może się okazać, że tym razem nie będą serwowane nawet monotonne posiłki składające się z kanapek z łososiem i pięcioma gatunkami serów. Może również zabraknąć gorących napojów (kawa, herbata).
6. Zapewnić sobie profesjonalna obsługę prasową (rzecznik).
Dziennikarze TVN24 mogą mieć tuzin innych ważniejszych zajęć w tym czasie. Sławomir Sierakowski nie uruchomi gazetki takiej jak pamiętny „Kurier Białego Miasteczka”. Grzegorz Miecugow zaś zapowiedział, iż od 2008 roku „Szkło kontaktowe” rezygnuję z ośmieszania polityków, a skoncentruje się na wykpiwaniu zjawisk społecznych (czytaj niesłusznych protestów przeciwko poważnemu już rządowi złożonemu z poważnych polityków).
Klaksony przejeżdżających aut mogą okazać się tym razem wyrazem dezaprobaty, a nie poparcia ludu Warszawy.
7. Zaopatrzyć się w ulubione lektury, przenosiny sprzęt audio-video z muzyka i poezją i występami ulubionych satyryków.
Jest mało prawdopodobne, aby czas dla was znalazł Marek Kondrat, Daniel Olbrychski, Krystyna Janda, Hanna Krall, Agnieszka Holland, Kazimiera Szczuka, Paweł Huelle, Izabela Cywińska czy Edyta Jungowska (Bożenka z serialu „Na dobre i na złe”)
Z odczytami zapewne nie pospieszą; prof. Karol Modzelewski, Zbigniew Bujak, Andrzej Stasiuk i Kazimierz Kutz.
Nie rozśmieszy was do łez Krzysztof Daukszewicz i Michał Ogórek.
Nie zaśpiewa dla was Muniek Staszczyk, Kora.
Ewelina Flinta nie wykona brawurowo pieśni Niemena „Dziwny jest ten świat” jak podczas pamiętnego koncertu w Białym Miasteczku.
8. Po przeanalizowaniu punktów 1-7 należy poważnie się zastanowić czy protestowanie w momencie, kiedy mamy nareszcie jedynie słuszny rząd ma jakikolwiek sens i nie należałoby zrezygnować z rzucania mu kłód pod nogi?


Komentarze
Pokaż komentarze (18)