kokos26 kokos26
97
BLOG

Azraela pochwała wolnego rozumu

kokos26 kokos26 Polityka Obserwuj notkę 2

 

Kiedy wchodzę na s24 i nie widzę wpisu niejakiego Azraela ogarnia mnie niepokój. Co prawda nie zdarza to się zbyt często, gdyż jego aktywność jest powszechnie znana, ale od czasu do czasu zaczynam się martwić czy aby właścicielowi wolnego rozumu nic złego się nie stało.

W polemice z Tomaszem Terlikowskim Azrael złożył swoiste wyznanie wiary. Wiary w rozum ludzki. Jak na człowieka rozumnego i nieskrępowanego jakąś religią czy dekalogiem mógł jasno stwierdzić, że Boga nie ma, a tak zwane święte księgi to nie pisma natchnione lecz dzieło zwykłych ludzi. Do tej pory ludzie niewierzący najczęściej deklarowali swój ateizm mówiąc nie wierzę w Boga. Azrael jednak jako człowiek wyjątkowo rozumny stwierdza wprost, że on wie, że Boga niema.

I nie ma w tym problemu Boga – bo człowiek z wolnym umysłem wie, że Boga nie ma.

Albo


Przykro to stwierdzić – ale ludzie „wierzący” w Boga – wierzą w to, co zostało zapisane w księgach stworzonych przez ludzi…

Co jednak zrobić jeżeli ten „bóg” Azraela, wolny rozum okazuje się dość pokrętny, a jego produkty przelane na papier są fałszywe, głupie, cyniczne nieszczere?

 

Do dziś mam w pamięci szczerą, wypływającą z azraelowego wolnego rozumu krytykę posła Palikota. Streścić ją można jednym zdaniem.Jak mógł w tak niegodny sposób poseł Palikot obrazić tego przestępcę, nieudacznika, szkodnika i zakałę Polski.

 

Jednak i wśród wolnych umysłów da się zauważyć prymitywny atawizm polegający na potrzebie czczenia kogoś. Pewnie stąd kolejki do mauzoleum w Moskwie, gdzie złożono zabalsamowane truchło innego właściciela wielkiego i wolnego rozumu.

 

Azrael wszedł również w posiadanie jakiś statystyk, z których wie, że większość laureatów nagrody Nobla to ateiści. Stąd pewnie jego zdaniem wynika wyższość Elfriede Jelinek, Dario Fo, Wisławy Szymborskiej nad Zbigniewem Herbertem, a Jimi Cartera, Mohammeda ElBaradei, Al. Gora nad Janem Pawłem II, który słusznie Nobla nie otrzymał.

Nie ma czegoś takiego jak wiara w „laickich świętych”. Wolny umysł przyjmuje opinie, głoszone przez innych, do momentu, kiedy nie okaże się, że inny umysł udowodnił, że poprzednie twierdzenie lub opinia okazała się kłamstwem pisze Azrael

 

To rozumiem, ale pragnę zaapelować do Azraela aby na przyszłość wolne umysły bardziej się wysilały i reagowały szybciej na kłamstwa, czyny i idee innych wolnych umysłów.

 

Oprócz wielkich ateistów i noblistów jednocześnie, Azrael zapomniał wspomnieć o naprawdę zasłużonych ludziach, którzy swoje sukcesy zawdzięczają wolnym umysłom nie skrępowanym religią i dekalogiem.

Pierwszy nowożytny przykład ludobójstwa to około 400 000 ofiar we francuskim departamencie Wandea, dzieło wolnych umysłów kierujących rewolucją francuską.

 

Zapewne przez przypadek Azrael przeoczył elitę i największych przedstawicieli wolnego umysłu, którzy nie poprzestali na teorii. A należeli do nich:

Lenin, Stalin, Beria, Dzierżyński, Malenkow, Kaganowicz, Hitler, Mao Tse Tung, Kim Ir Sen. Kim Dzong Il, Pol Pot, Ernesto Che Guevara, Fidel Castro

Potęga ich wiary w ludzki wolny nieskrępowany niczym rozum odniosła sukcesy, których efekty odczuwamy do dziś, czytając między innymi przemyślenia niejakiego Azraela, lewaka z krwi i kości.

Ja pozostaję jednak przy swoim Bogu.

kokos26
O mnie kokos26

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka