Nie wiem jak partyjne doły zareagują na pomysł Tuska z kandydaturą Cimoszewicza na Sekretarza Rady Europy?
Widać jednak wyraźnie, że za najbardziej kompetentnych polityków na prestiżowe stołki szef PO uważa byłych komunistów.
Kiedyś potraktowano dzisiejszego „kompetentnego fachowca” kijem w postaci Jaruckiej, Miodowicza i Brochwicza. Dzisiaj najlepszym rozwiązaniem stała się marchewka w postaci prestiżowej funkcji.
Po Danucie Huebner przyszedł czas na zagospodarowanie Cimoszewicza, aparatczyka robiącego karierę począwszy od komunistycznej młodzieżówki po PZPR, aż do jej rozwiązania w 1990 roku..
W ten sposób Tusk pozbywa się tego samego konkurenta do prezydentury, co w 2005 roku, lecz bardziej cywilizowaną metodą.
Teraz po stronie lewicy pozostaje, jako potencjalne zagrożenie chyba jedynie Jerzy Szmajdziński.
Jest to podobny typ kompetentnego fachowca, który od lat 70-tych nie skalał się normalną, uczciwą pracą, a jego pomysłem na życie było wspinanie się po kolejnych szczeblach w komunistycznym aparacie władzy.
Co Platforma Obywatelska w osobach Tuska i Schetyny szykuje dla kolejnego „męża stanu” z postkomunistycznej stajni?
Jaką metodę wybierze?
Kij w postaci haków czy kolejną marchewkę?


Komentarze
Pokaż komentarze (9)